Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia
App store rating

Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia

Porównanie kalorii napojów: czy zaskoczenie?

Wychodzimy na obiad, uczciwie liczymy kalorie, ale potem to wszystko pięknie zapijamy…

Czasami zapominamy, że pijąc dostarczamy sobie również dodatkowej energii.

Wiecie jak to jest – można próbować liczyć każde deko dodatku na talerzu, ale kiedy jesteśmy na wycieczce z dziećmi lub na imprezie firmowej, do głównego posiłku dochodzą napoje. Mąż wypije, powiedzmy, dwa piwa, żona cztery lampki białego wina, dzieci po Fancie, Sprite, Coli lub soku. A na koniec rodzice (i może starsze dzieci) popijają to wszystko kawą – mama zapewne cappuccino, latte lub kawą z mlekiem. Ciekawe, ile kalorii da mi podobna, tradycyjna porcja napojów.

Po pierwsze trzeba podzielić wszystkie napoje na różne podkategorie. Na przykład w przypadku piwa. Piwo dla kierowców, dziesiątka, dwunastka, czy specjal? Jasne czy ciemne? Wszystko odgrywa swoją rolę. I tak samo jest z winem. Białe czy czerwone Wytrawne, półwytrawne, półsłodkie czy słodkie?
A kawa – espresso, macchiato, cappuccino, latte, latte macchiato czy flat white? A może jakiś digestif po dobrym obiedzie, na przykład likier? Koniak, becherovka, żołądkowa, Jagermeister lub anyżówka, cytrynówka, rum, bimberek od wujka, gin lub naleweczka lub jałowcówka (tak, to jedno i to samo)?
Zatem najpierw musimy ustalić standardy, tzw. jednostki konsumpcyjne. Umówmy się, że mąż wypije dwa duże piwa, żona dwie lampki wina, a potem popije to kawą lub likierem. Tak więc w poniższej tabeli zawsze liczymy litr piwa, 4 dcl wina, 30 ml dla espresso, 230 ml dla latte, dobrze, a dla alkoholi jeden szocik – 0,04 litra. (Ewentualne sumy pozostawiam czytelnikowi do ustalenia samemu, w zależności od sytuacji) Dla dzieci, pójdźmy na kompromis z większą szklanką, powiedzmy 0,4 litra soku, lemoniady – a może nawet mleka. Ponownie, jeśli nie będziemy przeliczać na 100 g / 100 ml, ale na tzw. jednostkę konsumpcji, otrzymamy całkiem interesujące liczby.

  • Oczywiście, absolutnym zwycięzcą tego rankingu kalorii jest woda, która nie ma nic do zaoferowania pod względem kalorycznym. Ale w bardziej szczegółowej recenzji powiemy, że nie każda taka sama.

Ale na przykład latte o pojemności 230 ml to większa bomba kaloryczna od szota. Oczywiście tylko wtedy, gdy nie wypijesz wcześniej dwóch piw do obiadu, a tym szotem tylko dokończysz dzieła. Albo, że sok pomarańczowy jest kalorycznie nieco mniejszym obciążeniem niż pół lub pełnotłuste mleko. Z kolei napoje gazowane i cola są poza tym prawie takie same pod kątem kalorii co mleko (jednak nie w kontekście poszczególnych substancji odżywczych).

Nie dziwi fakt, że wino i piwo są napojami wysokokalorycznymi, które mogą dodać kilka składników odżywczych lub witamin do organizmu (patrz poniżej), ale poza tym są pustymi kaloriami.

0 – 10 kJ:

• Woda – w jakiejkolwiek ilości = 0 kJ / 0 kcal
• Woda mineralna bez dodatków zapachowych i słodzików – 300 ml = 0 kJ / 0 kcal
• Espresso – 50 ml = 9 kJ / 2 kcal

150 – 300 kJ:

• Sprite – 400 ml = 160 kJ / 38 kcal
• Woda z syropem – 300 ml = 225 kJ / 54 kcal
• Mineralna zapachowa (przeciętnie) – 300 ml = 255 kJ / 61 kcal
• Kawa z mlekiem – 210 ml = 277 kJ / 66 kcal

300 – 450 kJ:

• Śliwowica 40% – 40 ml = 290 kJ / 69 kcal
• Gin – 40 ml = 320 kJ / 76 kcal
• Wódka 40% – 40 ml= 370 kJ / 93 kJ
• Whiskey 40% – 40 ml= 418 kJ / 100 kcal
• Likier (przeciętnie) – 40 ml = 420 kJ / 102 kcal
• Becherovka – 40 ml= 452 kJ / 108 kcal

450 – 800 kJ:

• Mleko chude – 300 ml = 450 kJ / 107 kcal
• Latte – 230 ml = 457 kJ / 109 kcal
• Kofola – 400 ml = 544 kJ / 130 kcal
• Sok pomarańczowy – 300 ml = 561 kJ / 134 kcal
• Mleko półtłuste – 300 ml = 594 kJ / 142 kcal
• Fanta – 400 ml = 620 kJ / 148 kcal
• Vinea – 400 ml= 640 kJ / 153 kcal
• Coca Cola – 400 ml = 760 kJ / 182 kcal
• Mleko pełnotłuste – 300 ml = 799 kJ / 191 kcal

Wino:

• Białe wino wytrawne – 400 ml = 1052 kJ / 251 kcal
• Białe wino półsłodkie – 400 ml = 1218 kJ / 291 kcal
• Białe wino słodkie – 400 ml = 1576 kJ / 376 kcal
• Czerwone wino wytrawne – 400 ml = 1236 kJ / 295 kcal
• Czerwone wino półsłodkie– 400 ml = 1275 kJ / 304 kcal

Piwo:

• Piwo bezalkoholowe – 1 litr = 870 kJ / 208 kcal
• Piwo 8° jasne – 1 litr = 1000 kJ / 239 kcal
• Piwo 10° jasne – 1 litr = 1548 kJ / 370 kcal
• Piwo 10° ciemne – 1 litr = 1581 kJ / 378 kcal
• Piwo 12° jasne – 1 litr = 1979 kJ / 473 kcal
• Piwo 12° ciemne – 1 l = 1912 kJ / 457 kcal
• Piwo 13° specjalne (IPA i podobne.) – 1 litr = 2190 kJ / 523 kcal

Wkrótce będziemy publikować kolejne, szczegółowe artykuły na temat różnych rodzajów napojów, oceniając ryzyko i ich wpływ na zdrowie oraz skład każdego napoju.

Autor: Jan Lipšanský
foto: cz.depositphotos.com/mereutaadi,GeorgeRudy

 

dine4fit.pl

Redakcja
www.dine4fit.pl

24.11.2021 dine4fit.pl Ciekawe, Różne

Z archiwum

Dietetyczka: Ile razy dziennie właściwie powinniśmy jeść?

Jedno z najczęstszych pytań, jakie zadają mi klienci w moim gabinecie dietetycznym, brzmi: „Ile razy dziennie mam w takim razie jeść?”

W jednym miejscu czytają, że trzy razy dziennie, w innym – cztery, a nawet pięć. Jak więc określić, co będzie najodpowiedniejsze właśnie dla Ciebie?

Kontynuuj czytanie 19.2.2026

Powiązane artykuły

Kolana – jak ich nie zniszczyć, gdy ciało przechodzi od zera do setki

Decyzji o zdrowszym stylu życia często towarzyszy chęć, żeby więcej się ruszać. Po latach siedzącego trybu życia wiele osób zaczyna więc biegać, chodzić na długie wędrówki albo jeździć na rowerze.

Dla ciała to gwałtowna zmiana, która zwykle mu nie służy. Wręcz przeciwnie – jest dla niego szokiem.

Ten szok często odczuwają najpierw kolana. Warto wiedzieć jedną rzecz, która zaskakuje wiele osób: ból kolana nie jest przyczyną problemu. To tylko miejsce, w którym problem daje o sobie znać. Prawdziwa przyczyna leży zwykle gdzie indziej – w całym łańcuchu kinematycznym, który zaczyna się od stopy i przez biodro sięga aż do kręgosłupa. Kluczową rolę odgrywa w nim sieć powięzi, która łączy całe ciało.

Czym są powięzi i dlaczego decydują o zdrowiu kolan?

Powięzi to tkanka łączna, która otacza każdy mięsień, każdy staw i każdy narząd. Tworzy ciągłą sieć w całym ciele. Gdy jest dobrze nawodniona i elastyczna, ruch jest płynny, a stawy otrzymują to, czego potrzebują. Gdy jest napięta, sztywna albo sklejona – a przy siedzącym trybie życia dzieje się to bardzo łatwo – zaczyna ciągnąć w niewłaściwych miejscach, zaburza centrowanie stawu, a kolano dostaje obciążenie, do którego nie jest przystosowane.

Skrócona powięź z tyłu nogi wpływa na ruch w kolanie. Sztywna powięź z przodu goleni utrudnia prawidłowe przetaczanie stopy. Napięte struktury w okolicy biodra albo słabe, źle pracujące mięśnie stabilizujące biodro zmieniają ustawienie całej kończyny dolnej.

  • A rachunek za to wszystko płaci kolano – bólem, obrzękiem albo stopniowym zużyciem.

Siedem zasad, które pomogą Ci chronić kolana

  1. Pilnuj osi ruchu

Przy każdym kroku, podczas wchodzenia i schodzenia drugi palec stopy, kolano i biodro powinny być skierowane w tę samą stronę i znajdować się w jednej linii. Kolano, które przy kroku ucieka do środka, pracuje pod presją. Wystarczy, że świadomie skupisz uwagę na swoim ciele i będziesz obserwować, jak się porusza.

  1. Nie zapominaj o stopie

Stopa jest podstawą całego łańcucha. Jeśli źle się przetacza – przez zapadnięte sklepienie, sztywne ścięgno Achillesa albo zaburzone przetaczanie od pięty przez śródstopie do palców – kolano musi to nadrabiać. Niestabilny staw skokowy odbija się zarówno na kolanie, jak i na stawie biodrowym i plecach.

  • Wieczorem możesz poświęcić kilka minut na rozluźnienie łydek i stóp.

Świetnie sprawdza się piłeczka tenisowa pod ścięgnem Achillesa – powoli przesuwaj ją pod nim i szukaj zesztywniałych miejsc. W ten sposób wyciskasz z tkanek stary płyn, a gdy nacisk ustępuje, tkanka wchłania świeży płyn międzykomórkowy i staje się lepiej nawodniona i bardziej elastyczna.

  1. Zadbaj o biodra

Słabe mięśnie pośladkowe i stabilizatory biodra to najczęstsza przyczyna przeciążenia kolan podczas dłuższych wędrówek. Kolano nie stabilizuje się samo. Od góry stabilizuje je biodro, a od dołu stopa. Jeśli biodro nie pracuje prawidłowo, kolano przejmuje obciążenie, do którego nie jest przystosowane. Do tego napięte biodro zmienia ustawienie całej kończyny dolnej, przez co kolano również wypada ze swojej naturalnej osi.

  1. Schodzenie jest trudniejsze niż wchodzenie

Podczas schodzenia na kolano działa siła odpowiadająca trzykrotności masy Twojego ciała. Również tutaj pilnuj osi i siły lądowania – hamuj przodostopiem i dopiero potem opuszczaj piętę.

  • Przy schodzeniu w dół mięśnie wokół kolan są cały czas rozciągane, czego nie lubią, a receptory odczytują to jako sygnał, że napięcia jest już za dużo.

Pomaga, gdy co jakiś czas odwrócisz się i przejdziesz kawałek tyłem. Kolana znów się wtedy prostują, a mięśnie i przyczepy wokół nich ponownie się aktywują i skracają.

  1. Korzystaj z kijków do nordic walkingu

Prawidłowe używanie kijków może wyraźnie odciążyć stawy, kręgosłup i mięśnie czworoboczne.

Kijki do nordic walkingu są lepsze od trekkingowych, a to dzięki rękawiczce. Nie musisz ich kurczowo trzymać, bo utrzymuje je właśnie rękawiczka, co korzystnie wpływa także na mięśnie czworoboczne.

  1. Nie lekceważ rozgrzewki

Zimne mięśnie i powięzi są sztywne i mniej elastyczne. Dziesięć minut spokojnego marszu i dynamicznego rozciągania przed wysiłkiem wyraźnie zmniejsza ryzyko przeciążenia. Nie chodzi o rozciąganie w tradycyjnym znaczeniu, tylko o rozbudzenie całego układu ruchu, żeby był gotowy na obciążenie.

  1. Daj kolanom czas na regenerację

Jeśli przez cały rok nie uprawiałeś sportu, nie zaczynaj od razu od długiej wędrówki. Chrząstka odżywia się dzięki ruchowi, przez naprzemienny nacisk i rozluźnienie – płyn stawowy wnika w nią jak woda w gąbkę. Potrzebuje jednak do tego umiarkowanego obciążenia, a nie ekstremalnego.

  • Stopniowe zwiększanie obciążenia – pierwszego dnia krótsza wycieczka, drugiego trochę dłuższa – to rozsądniejsze rozwiązanie niż przeskoczenie od zera do setki.

Słuchaj sygnałów, które wysyła Ci ciało

Ból to informacja. Tępy ból pod rzepką, uczucie niestabilności z boku kolana albo obrzęk po wycieczce to sygnały, że ciało potrzebuje uwagi, a nie kolejnych kilometrów. Krótka przerwa, rozluźnienie powięzi bioder i ud oraz odpoczynek są wtedy lepszą inwestycją niż zaciskanie zębów.

Kiedy zacząć – i dlaczego nie czekać na ból

Największym błędem jest zajmowanie się kolanami dopiero wtedy, gdy zaczynają boleć. Sieć powięzi wysyła sygnały znacznie wcześniej – poranną sztywność, uczucie ciągnięcia pod kolanem, sporadyczne kłucie podczas chodzenia. To ostrzeżenia, które warto potraktować poważnie, bo im wcześniej zaczniesz działać na przyczynę, tym łatwiej będzie Ci wrócić do ruchu bez bólu.

Kolana będą Cię nosić przez całe życie, jeśli zapewnisz im odpowiednie warunki. Chodzenie to świetna okazja, żeby rozbudzić ciało – ale rozbudzić je świadomie, z szacunkiem dla tego, czego doświadczało przez cały rok.

Autorka: Martina Fallerová
Foto: archiwum Autorki

Kontynuuj czytanie 8.10.2026

Stłuszczona wątroba – nie liczy się nazwa diety, tylko to, co ląduje na talerzu

Rutynowe USG jamy brzusznej, kilka minut na leżance i zimny żel na skórze. Lekarz przesuwa głowicę, przez chwilę wpatruje się w monitor i mówi spokojnie: „Wątroba jest stłuszczona”. Nic Cię nie boli, czujesz się jak zwykle. Wieczorem wpisujesz w wyszukiwarkę „dieta na wątrobę” i po kwadransie masz przed sobą dziesięć sposobów jedzenia, z których każdy przedstawia się jako ten jedyny właściwy.

Najnowsze badania ten wybór upraszczają. Bardziej niż nazwa diety liczy się to, czy uda Ci się zrzucić kilka kilogramów i ile na Twoim talerzu jest mocno przetworzonych produktów gotowych.

Kontynuuj czytanie 5.10.2026

Jedzenie emocjonalne – jak je rozpoznać i jak sobie z nim radzić

Postanowiłam zająć się tematem „jedzenia emocjonalnego”, bo zmaga się z nim naprawdę wielu moich klientów, a dzięki współpracy z Dine4Fit wiem, że podobnie jest wśród użytkowników aplikacji.

Takie osoby szukają potem różnych rad, wskazówek i sposobów, które pomogłyby im poradzić sobie z tymi powracającymi, nieprzyjemnymi sytuacjami.

Kontynuuj czytanie 1.10.2026

Ciągle odchrząkujesz? To może być cichy refluks, a talerz pomaga tu nie gorzej niż tabletki

Zanim powiesz cokolwiek na porannym spotkaniu, musisz odchrząknąć. Potem jeszcze raz. Głos brzmi jak po nocy spędzonej na koncercie, a w szufladzie leżą trzy napoczęte opakowania pastylek do ssania. Lekarz nie widzi infekcji, alergię też wykluczono. Zgagi nie masz, więc refluks nawet nie przychodzi Ci do głowy.

Kontynuuj czytanie 28.9.2026

Leki, które zostawiają ślad w Twoim jelicie na lata

Kończysz dziesięciodniową kurację antybiotykiem, odstawiasz lek na zgagę po miesiącu przyjmowania albo przestajesz brać tabletki na uspokojenie, które dostałaś na trudny okres. Czujesz się z powrotem do normy – i naturalnie zakładasz, że Twój organizm też wrócił do punktu wyjścia. Badanie opublikowane w 2025 roku pokazuje, że w przypadku mikrobiomu jelitowego to założenie może być mocno przedwczesne.

Kontynuuj czytanie 17.9.2026

Dostępne wszędzie tam, gdzie ich potrzebujesz

Tabele kalorii są dostępne w Internecie, na telefonie, tablecie i smartwatchach, takich jak Garmin i Apple Watch.

App Store Google Play

Dine4Fit Banner Dine4Fit Banner