Nika: Moja podróż z Dine4Fit
Jak można zmienić swoje życie o 360° lub nawet o 40 kilogramów w mniej niż trzy lata?
Stosunkowo łatwo.
W nawiązaniu do posta –Dine4Fit – jak ustawić i jakiego kalkulatora użyć do obliczenia podstawowej przemiany materii.
Dziś o często dyskutowanych kalkulatorach i aktywnościach w ramach odchudzania.
Te kalkulatory… jak to z nimi jest? Ja osobiście obliczam podstawowy metabolizm (BMR – basal metabolic rate) według wzoru Harrisa Benedicta, który jest również wykorzystywany przez urządzenie In body (mam je w swoim gabinecie). Dine4Fit oblicza zgodnie z formułą Mifflin – St.Jeor. A jeśli znasz procentową zawartość swego tłuszczu, zgodnie z formułą Katch – Mcardle.

Uwaga – jeśli nie znasz swojego procentu tkanki tłuszczowej z profesjonalnego pomiaru, możesz niedoszacować, jeśli wybierzesz swoją sylwetkę na podstawie rysunku. Jeśli zmniejszysz ilość tłuszczu o 10%, różnica w spożyciu może wynieść nawet 400-500 kJ. A to już jest kluczowe dla redukcji. Zalecam więc nie szacować procentowej zawartości tłuszczu, jeśli nie znasz jego wartości.
W praktyce wygląda to tak, że w przypadku klientów, którzy nie mają pomiarów, warto obliczyć ich BMR według wzoru Harrisa Benedicta bez procentowej zawartości tłuszczu lub według Dine4Fit z zastosowaniem wzoru Mifflina-St.J.
Jeśli znasz swój BMR z jakiegoś pomiaru bioimpedancji, wprowadź go w ustawieniach Dine4Fit:

W każdym razie jest tego sporo i naprawdę nie da się napisać uniwersalnego poradnika dla wszystkich. Jeśli więc coś nie działa, polecam współpracę z ekspertem.
Dine4Fit i ich ustawienia naprawdę działają i mogą pomóc (i już pomogły) wielu ludziom w osiągnięciu zdrowia i utracie wagi. Ja też kiedyś schudłam ponad 30 kg dzięki tej aplikacji i od tamtej pory uczę innych jeść tak, aby i oni mogli cieszyć się pozytywnymi zmianami.
Jak można zmienić swoje życie o 360° lub nawet o 40 kilogramów w mniej niż trzy lata?
Stosunkowo łatwo.
Kontynuuj czytanie 24.4.2022
Najczęściej najtrudniejsze walki to te, które toczymy z samymi sobą. Moja zaczęła się 13 stycznia 2025 roku. Nie było to kolejne noworoczne postanowienie – takich miałam już wiele i wszystkie kończyły się tak samo.
Tym razem stawka była inna. Chodziło o przeżycie.
Kontynuuj czytanie 2.2.2026
Nie każdy proces zmiany zaczyna się od diety. W tym przypadku punktem wyjścia był bilet lotniczy. Nowy Jork, majówka 2026, tydzień intensywnego zwiedzania i zdjęcia, które zostają na lata. To właśnie one stały się momentem konfrontacji z rzeczywistością.
Kontynuuj czytanie 19.1.2026
To jest przewodnik, który pokaże Ci, jak zacząć. Aplikację możesz traktować jak partnera, który pomaga zrozumieć, co jesz – i przede wszystkim, ile energii oraz składników odżywczych faktycznie dostarczasz organizmowi. To proste narzędzie, dzięki któremu zapanujesz nad tym, co masz na talerzu.
Kontynuuj czytanie 9.1.2026
Dziennik diety to świetne narzędzie samokontroli – pod warunkiem, że prowadzi się go rzetelnie. Niestety, łatwo o niedokładności: pominięcie drobnej przekąski czy niezapisanie sosu może znacząco zafałszować bilans kaloryczny. Wielu z nas próbuje odtworzyć jadłospis dopiero wieczorem – i wtedy „gubi” zapomniane ciastko czy kawę z cukrem.
Kontynuuj czytanie 17.11.2025
W młodości słyszałem kilka sprzecznych stwierdzeń. Z jednej strony mówiono mi, żebym pił mleko, żeby mieć mocne kości, co wspierały też ówczesne reklamy. Z drugiej strony ostrzegano, żeby uważać na wapń, bo w nadmiarze może powodować jego odkładanie się w organizmie.
Problem z wapniem polega też na tym, że organizm wchłania go w różnym stopniu z różnych produktów, a do jego przyswajania potrzebne są dodatkowe substancje.
Kontynuuj czytanie 23.10.2025