Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia
App store rating

Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia

Kółeczka w apce: Gdzie ten błonnik? Bez paniki, wyjaśniamy.

Być może zaskakujące, ale w Polsce producenci nie mają obowiązku podawania na opakowaniach żywności zawartości błonnika.  

Mamy na tych opakowaniach do dyspozycji wiele danych odnośnie odżywczych, kJ i kcal na 100 g, skład produktu, konserwanty, witaminy, tłuszcze, węglowodany, białka, sól… Ale żadnych danych o błonniku. I wtedy użytkownicy aplikacji Dine4Fit mogą być często zdezorientowani.

Nie ma się czym martwić, powodem jest tylko to, że producenci nie muszą ilości błonnika podawać. Jednak ten błonnik w żywności cały czas jest. Przyjrzyj się obrazkowi poniżej. Oba dzienniki mogą być tak samo dobre, jedynie nie wszędzie był podany błonnik. To samo dotyczy wapnia. Pamiętaj, że zawsze możesz sobie w apce wyfiltrować wszystkie produkty, gdzie błonnik został na etykiecie uwzględniony. 

Na początek podstawy

Dla części z Was rzecz oczywista, innym trzeba uzmysłowić. Istnieją dwa rodzaje błonnika: rozpuszczalny i nierozpuszczalny. Oba są ważne dla naszych organizmów. Rozpuszczalny obniża poziom cholesterolu i reguluje poziom cukru we krwi, nierozpuszczalny oczyszcza jelita, wspomaga trawienie i wydalanie, zapobiega zaparciom.

Ogólnie rzecz biorąc, błonnik pochodzący ze zbóż lub warzyw zmniejsza ryzyko śmierci z powodu chorób serca, udaru lub cukrzycy typu 2, a także zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego.

Warzywa, zboża, rośliny strączkowe, ryż i orzechy zawierają błonnik. Zgodnie z różnymi zaleceniami zdrowotnymi, powinniśmy przyjmować od 25 do 30 gramów błonnika dziennie. Oczywiście zależy to od tego, czy jesteś kobietą czy mężczyzną (ZDS jest niższe dla kobiet, około 21 gramów), a także od tego, ile masz lat (mężczyźni po pięćdziesiątce powinni spożywać około 35 gramów błonnika dziennie). Dzieci i nastolatki potrzebują tylko 15 gramów.

  • Większa zawartość błonnika w diecie sprawi, że będziesz dłużej odczuwać sytość, więc nie będziesz tak często sięgać po jedzenie.

Praktyka

To wszystko jest bardzo ładną teorią, ale w praktyce jest bardzo trudne do wdrożenia. Zanim przyjrzymy się, jak mogłaby wyglądać teoretyczna dieta ze zbilansowaną zawartością błonnika, trzeba przyznać, że jeszcze trudniej jest wymyślić dietę ze zbilansowaną wartością wszystkich niezbędnych wskaźników – kalorii, tłuszczów, soli, cukrów, witamin, białek.

Nadal jest aktualne, że złotym środkiem jest to, że nie należy przesadzać z niczym w jedną czy drugą stronę i utrzymywać dietę na tyle zróżnicowaną, aby zawierała mięso, ryby, warzywa, rośliny strączkowe, zboża, grzyby, owoce, jaja, nabiał itp. w rozsądnych i zrównoważonych proporcjach.

Dlatego poniższy spis przyjmij jako niewiążącą opcję czy podpowiedź. Zapewne trudno by Ci było jeść codziennie płatki owsiane czy fasolę. Jeśli zdecydujesz się zwiększyć spożycie błonnika, zacznij powoli, stopniowo i nie wszystko na raz, tak aby Twój organizm, a zwłaszcza jelita, mogły się do niego przyzwyczaić. Dobrze jest również pić dużo wody
(i unikać soków, które blokują działanie błonnika).

I zdecydowanie nie sięgaj po suplementy diety, bo one nie mają takiej skuteczności. Jeśli spojrzeć na poniższy spis, to i tak jest z czego wybierać.

Zestawienie produktów spożywczych zawierających błonnik:

  • Puszka ciecierzycy (240 g) = 29 g
  • Puszka czerwonej fasoli (240 g) = ok. 20 g
  • Porcja (150 g) ugotowanej czerwonej soczewicy = 12 g
  • Porcja (150 g) ugotowanego makaronu pełnoziarnistego = 12 g
  • Placek żytni razowy = 12 g
  • 100 g suszonych śliwek = 12 g
  • 100 g nasion słonecznika = 10 g
  • miseczka owsianki (150 g) = 9 g
  • gotowana czarna fasola (200 g) = 7 g
  • porcja (150 g) brązowego, pełnoziarnistego, gotowanego ryżu = 7 g
  • porcja (150 g) ugotowanej brukselki = 6 g
  • 1 gruszka = 5 g
  • porcja (150 g) kaszy grochowej = 5 g
  • rogal pełnoziarnisty = 5 g
  • 1 pomarańcza = 5 g
  • 2 łyżeczki nasion chia = 4 g
  • porcja (150 g) gotowanego słodkiego ziemniaka = 4 g
  • 1 jabłko = 3-4 g
  • porcja (150 g) ugotowanej kaszy manny = 3 g
  • porcja (150 g) gotowanych ziemniaków = 2 g
  • 2 kawałki ciemnej, 90% czekolady = 2 g
  • porcja (150 g) gotowanych jaj = 2 g
  • 1 awokado (bez pestek) = 2 g
  • 1 banan = 2 g
  • garść malin = 2 g
  • porcja (150 g) ugotowanego makaronu = 2 g
  • 1 łyżeczka kakao = 2 g
  • 1 łyżeczka przyprawy curry = 2 g
  • 10 g migdałów = 1 g
  • garść orzechów włoskich = 1 g
  • bułka biała = 1 g
  • 1 espresso (kawa arabica) = 1 g
  • wątróbka z kurczaka na cebuli (150 g) = 0,5 g
  • porcja (150 g) ugotowanego białego ryżu = 0,5 g
  • 1 pomidor = 0,5 g

Autor: Jan Lipšanský

Interesuje Cię co jesz i jak żyjesz? Może Cię zainteresować także to:

dine4fit.pl

Redakcja
www.dine4fit.pl

24.1.2022 dine4fit.pl Ciekawe, Korzystanie z Dine4Fit, Różne

Z archiwum

Leptynooporność – dlaczego należy się jej wystrzegać i jak się jej pozbyć

Chociaż termin leptynooporność brzmi niemal jak zaklęcie, nie jest on aż tak skomplikowany. Co więcej, jego zrozumienie może nawet pomóc nam schudnąć.

Zacznijmy jednak od początku.

Kontynuuj czytanie 6.10.2023

Powiązane artykuły

14 prostych nawyków ludzi, którzy utrzymują swoją wagę bez wysiłku

Choć często piszę o odchudzaniu, dzisiaj chciałabym skierować uwagę na inny temat.

Jakie długoterminowe nawyki naprawdę działają u ludzi, którym udaje się stabilnie utrzymywać odpowiednią masę ciała.

Z pewnością i Ty znasz w swoim otoczeniu kogoś, kto nie przybiera na wadze i przez lata ma tę samą „figurę”. Często może to wyglądać jak „dobre geny” i rzeczywiście, rola genetyki jest niezaprzeczalna. Ale w rzeczywistości kryje się za tym zwykle po prostu zestaw drobnych, codziennych nawyków, które są długoterminowo trwałe, naturalne i skuteczne. Zebrałam je w poniższych punktach.

Leki GLP-1 są coraz popularniejsze. Dlaczego dieta wciąż ma znaczenie?

Jeszcze kilka lat temu mało kto w Polsce słyszał o lekach z grupy agonistów receptora GLP-1. Dziś temat wraca w rozmowach przy stole, w mediach społecznościowych i w gabinetach lekarskich. Te leki zmieniły leczenie otyłości na tyle mocno, że trudno mówić o nich jak o zwykłej nowince.

I choć to temat medyczny – a o samym leczeniu decyduje wyłącznie lekarz – jest w nim wątek, który dotyczy każdego, kto je. Bo okazuje się, że to, jak wygląda Twój talerz w trakcie takiej terapii (i po niej), potrafi zadecydować o tym, czy efekt będzie zdrowy i trwały, czy zamieni się w problem.

Całą prawda o napojach zero i słodzikach

Cola zero do obiadu, dietetyczna lemoniada zamiast klasycznej, słodzik do porannej kawy zamiast łyżeczki cukru.

Słodziki są dziś wszędzie wokół nas, a wraz z nimi mnóstwo sprzecznych opinii – od „to trucizny, które niszczą zdrowie” po „można je pić spokojnie zamiast wody, przecież nie mają kalorii”.

Kontynuuj czytanie 30.7.2026

Omega-3 dotarło do mózgu. Demencji nie zatrzymało

Bierzesz kapsułkę omega-3 codziennie, bo gdzieś przeczytałeś, że to „dobre na mózg” i ma chronić przed demencją? Nowe badanie mówi wprost: samo połknięcie tabletki tego nie załatwia.

Naukowcy z Kalifornii postanowili to sprawdzić w sposób, którego nie da się już podważyć. Wzięli 365 osób po pięćdziesiątce, z podwyższonym ryzykiem Alzheimera, które na co dzień rzadko jadły ryby, więc miały niski poziom omega-3 na start. Przez dwa lata jedna grupa dostawała codziennie solidną dawkę omega-3 (2000 mg DHA), druga placebo. Nikt, ani badani, ani sami naukowcy, nie wiedział w trakcie, kto dostaje co, dopiero na koniec odkryto karty.

Kontynuuj czytanie 27.7.2026

Bieganie jako forma psychohigieny

W dzisiejszych pędzących czasach coraz więcej osób szuka sposobu na odpoczynek od codziennego stresu, obowiązków zawodowych i nieustannego napływu informacji.

Jedną z najbardziej dostępnych i najskuteczniejszych form psychohigieny jest bieganie.

Kontynuuj czytanie 17.7.2026

Dostępne wszędzie tam, gdzie ich potrzebujesz

Tabele kalorii są dostępne w Internecie, na telefonie, tablecie i smartwatchach, takich jak Garmin i Apple Watch.

App Store Google Play

Dine4Fit Banner Dine4Fit Banner