Białko jako fenomen naszych czasów?
Gdy ktoś się trochę bardziej zaczyna interesować żywieniem, to zauważy, że w tym kontekście o białkach się bardzo często mówi i je wychwala.
I oczywiście słusznie…
Obecnie mamy do czynienia z zalewem ofert suplementów diety, różnych kompleksów witamin, stymulantów czy „cudów” na odchudzanie.
Przyjrzyjmy się, co powinniśmy suplementować w naszych organizmach i ewentualnie czy powinniśmy się suplementować cały czas, czy „tylko” w określonych porach roku.
Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że to zalecenie jest ogólne, indywidualnie każdy z nas ma inne specyficzne potrzeby. Poniżej przedstawiam spektrum suplementów, które każdy powinien przyjmować w zależności od potrzeb.

Suplementem, który zasługuje na pierwsze miejsce są kwasy tłuszczowe omega-3. Należący do grupy wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, składnik ten jest niezbędny – nasz organizm nie potrafi go samodzielnie wytworzyć. Zasadniczo omega-3 składa się z EPA i DHA (lub ALA, który jest prekursorem EPA i DHA, ale organizm może wytworzyć tylko około 5% ALA). EPA i DHA uzupełniają się wzajemnie, przy czym EPA służy głównie układowi naczyniowemu, a DHA – funkcjonowaniu mózgu.
Jakie są (pozytywne) skutki działania omega-3 na nasz organizm?
Witamina D jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach. Przyjmujemy ją również w postaci prowitaminy D (ze słońca poprzez promieniowanie UV), ale powiedzenie „dużo słońca, więc dużo witaminy D” nie jest do końca trafne, bo organizm musi tą prowitaminę przerobić i nie jest tak, że przerabia ją w 100%.

Witamina D możemy podzielić na witaminy D2 i D3, D2 jest pochodzenia roślinnego, a D3 pochodzenia zwierzęcego. Ponad 60% populacji ogólnej ma niedobór witaminy D, dlatego wskazana jest suplementacja (ponownie, najlepiej z pożywieniem, gdyż witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach).
Działanie witaminy D:
Niedobór witaminy D może objawiać się zmiękczeniem kości.
Źródła witaminy D znajdziemy np. w żółtku jajka, wątróbce, drożdżach, maśle itp. ale jak już wspomniałam, wskazana jest jej suplementacja przez cały rok, ponieważ nie jesteśmy w stanie uzyskać potrzebnej ilości z naturalnych źródeł.
Chciałabym omówić wapń i magnez razem, ponieważ przy odpowiednim stosunku magnezu i wapnia te dwa minerały działają synergicznie. Jeśli jednak nie zostanie zachowany idealny stosunek wapnia do magnezu (2,5:1), może wystąpić efekt antysynergiczny, czyli wapń tłumi działanie magnezu.

Jeśli wybierasz odpowiedni suplement diety z magnezem i wapniem, zawsze sprawdź w tabeli wartości proporcji. Dobrze jest też, jeśli suplement zawiera witaminę D, która wspomaga wchłanianie wapnia.
Magnez jako taki występuje w kilku formach, których teraz omawiać nie będziemy. Skupmy się na działaniu magnezu przy odpowiedniej suplementacji:
Wapń jest podstawowym budulcem kości i zębów, ale to daleko od jego (głównego) zadania:
Jak wspomniałam, można też kupić suplement diety w połączeniu (wapń, magnez, witamina D), ale należy zwrócić uwagę na proporcje, wchłanianie i zalecane dzienne spożycie.
Kontynuacja w przygotowaniu
Autorka: Kristýna Volfová, dietetyczka przy Ministerstwie Zdrowia Republiki Czeskiej
foto: cz.depositphotos.com
6.3.2023 dine4fit.pl Ciekawe, Różne
Gdy ktoś się trochę bardziej zaczyna interesować żywieniem, to zauważy, że w tym kontekście o białkach się bardzo często mówi i je wychwala.
I oczywiście słusznie…
Kontynuuj czytanie 21.11.2022
Rutynowe USG jamy brzusznej, kilka minut na leżance i zimny żel na skórze. Lekarz przesuwa głowicę, przez chwilę wpatruje się w monitor i mówi spokojnie: „Wątroba jest stłuszczona”. Nic Cię nie boli, czujesz się jak zwykle. Wieczorem wpisujesz w wyszukiwarkę „dieta na wątrobę” i po kwadransie masz przed sobą dziesięć sposobów jedzenia, z których każdy przedstawia się jako ten jedyny właściwy.
Najnowsze badania ten wybór upraszczają. Bardziej niż nazwa diety liczy się to, czy uda Ci się zrzucić kilka kilogramów i ile na Twoim talerzu jest mocno przetworzonych produktów gotowych.
Kontynuuj czytanie 5.10.2026
Postanowiłam zająć się tematem „jedzenia emocjonalnego”, bo zmaga się z nim naprawdę wielu moich klientów, a dzięki współpracy z Dine4Fit wiem, że podobnie jest wśród użytkowników aplikacji.
Takie osoby szukają potem różnych rad, wskazówek i sposobów, które pomogłyby im poradzić sobie z tymi powracającymi, nieprzyjemnymi sytuacjami.
Kontynuuj czytanie 1.10.2026
Zanim powiesz cokolwiek na porannym spotkaniu, musisz odchrząknąć. Potem jeszcze raz. Głos brzmi jak po nocy spędzonej na koncercie, a w szufladzie leżą trzy napoczęte opakowania pastylek do ssania. Lekarz nie widzi infekcji, alergię też wykluczono. Zgagi nie masz, więc refluks nawet nie przychodzi Ci do głowy.
Kontynuuj czytanie 28.9.2026
Kończysz dziesięciodniową kurację antybiotykiem, odstawiasz lek na zgagę po miesiącu przyjmowania albo przestajesz brać tabletki na uspokojenie, które dostałaś na trudny okres. Czujesz się z powrotem do normy – i naturalnie zakładasz, że Twój organizm też wrócił do punktu wyjścia. Badanie opublikowane w 2025 roku pokazuje, że w przypadku mikrobiomu jelitowego to założenie może być mocno przedwczesne.
Kontynuuj czytanie 17.9.2026
Znasz to uczucie, kiedy po godzinie w samochodzie wysiadasz i przez pierwsze kilkanaście kroków idziesz jak zardzewiały robot? Albo kiedy rano, zanim się rozruszasz, skłon w przód kończy się gdzieś na wysokości kolan? Twoje mięśnie nie stały się przez noc słabsze. Zmieniło się coś w tym, jak współpracują ze sobą mięśnie, stawy i tkanki, które je otaczają.
Kontynuuj czytanie 14.9.2026