Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia
App store rating

Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia

Michał (57 lat): Dlaczego zakochałem się w aplikacji Dine4Fit?

Przedstawiamy dziś Pana Michała, który twierdzi, że aplikacja Dine4Fit uratowała mu nie tylko życie.

Według jego słów, dała mu nadzieję, że nikt nie jest beznadziejnym przypadkiem. I że każdy może przejść na zdrowszy styl życia i, co najważniejsze, przywrócić zdrowe relacje z samym sobą.

Jego historia przemiany zaczyna się od 161 kg, które osiągnął w klasyczny sposób: pośpiech, zbyt dużo pracy i brak czasu dla siebie i swojego zdrowia. Następnie niewydolność serca, arytmia, cewnikowanie, rozwód i utrata rodziny.

Coś z tego pasuje do Ciebie? To czytaj dalej.

Wyjście na prostą zajęło mi ponad 11 lat. Chociaż różni doradcy żywieniowi próbowali mi pomóc, za każdym razem zawodziłem i byłem pozostawiony własnemu losowi. Dopiero wspomniana aplikacja sprawiła, że zaczęło być inaczej. Czuwała nade mną i niczego mi nie wybaczała. Czerwone kółka bezlitośnie pokazywały, gdzie tkwi problem: sól, tłuszcz czy cukier. Ten ostatni u cukrzyka, którym jestem, szczególnie niepokojący.

A przecież to było takie proste. Wszystko, co musiałem zrobić, to zeskanować kod sprzedaży na żywności, a następnie wprowadzić ilość, którą zjadłem. Szybki i łatwy proces. Myślę, że po części dlatego nauczyłem się zapisywać wszystko uczciwie i nie oszukiwać. W końcu oszukiwałbym przede wszystkim siebie.

A poszedłem jeszcze dalej. Swoją przeszłość zostawiłem pod grubą kreską i przestałem szukać winowajcy, który mógłby być odpowiedzialny za te przeklęte dodatkowe kilogramy. Muszę przyznać, że często byłem zły nawet na aplikacę, gdy nie pokazywała tego, co sobie wyobrażałem, nerwowo stukając w ekran telefonu, aż musiałem wymienić folię.

Ale z czasem nawet się w niej zakochałem i zacząłem jej ufać – za jej przejrzystość i łatwość obsługi. I uwaga, nadszedł ważny punkt zwrotny: im mniej wściekły się stawałem, tym bardziej zacząłem skupiać się na kontrolowaniu poszczególnych produktów. Poznałem poszczególne makroskładniki – białko, tłuszcz, węglowodany i jak to wszystko działa.

  • Nie wstydziłem się podejść do lodówki w obecności innych i zeskanować kodu z opakowania.

W końcu zacząłem dyskutować o apce, co o dziwo doprowadziło do zmniejszenia liczby złośliwych uwag ze strony moich kolegów. Nie powinno się drażnić szaleńca, który gada do telefonu, nie będąc połączonym z żadnym rozmówcą.

Moja rada dla ciebie?

Zawsze poświęcaj czas po posiłkach i regularnie zapisuj swoje posiłki i napoje (odpowiednie nawodnienie jest naprawdę ważne). Dziś to dla mnie rytuał i gra. A tak między nami, idzie to naprawdę szybko. W miarę jak coraz lepiej rozumiałam istotę zbilansowanej diety, czerwone kółka stopniowo malały, a zielone pięknie się zazieleniały. Krótko mówiąc, nawet prowadzenie dziennika wymaga praktyki.

W moim przypadku utrata wagi była powolna, ponieważ jedynym ruchem, który wykonuję ze względów zdrowotnych, jest zwykłe chodzenie, ale poszło dobrze. I to jest najważniejsze. Moje ciało stopniowo stawało się lepsze, podobnie jak moje relacje z samym sobą.

Dine4Fit pomogło mi zakotwiczyć ważne szczegóły moich codziennych nawyków i być całkowicie niezależnym od ekspertów, z którymi zwykle nie możemy być w stałym kontakcie. I dla mnie zawsze było to w duchu powiedzenia „poza zasięgiem wzroku, poza zasięgiem umysłu”. Tutaj mogę zaplanować swoją dietę tak, jak mi się podoba i mieć ją od razu pod kontrolą. Nie grozi mi ucieczka, gdy tylko zamkną się za mną drzwi gabinetu dietetyka.

Na zakończenie?

Zimny i bezduszny algorytm, który sprawia, że aplikacja Dine4Fit działa, jest gotowy dzień i noc, aby pomóc mi poprawić dietę, dzięki czemu mogę żyć lepiej. To po prostu miłość 🙂

foto: cz.depositphotos.com

dine4fit.pl

Redakcja
www.dine4fit.pl

22.6.2023 dine4fit.pl Ciekawe, Korzystanie z Dine4Fit

Z archiwum

Chudnij powoli i nie wierz w cudowne drogi na skróty

Jakiś czas temu opublikowaliśmy tutaj niesamowitą przemianę matki trójki dzieci, która dzięki własnej determinacji i z pomocą aplikacji Dine4Fit w ciągu roku osiągnęła wymarzoną sylwetkę.

A ponieważ sympatyczna Romana jest również z nami w kontakcie, porozmawialiśmy o tym, jakich rad udzieliłaby innym.

Kontynuuj czytanie 29.3.2022

Powiązane artykuły

Osteoporoza – cichy problem, któremu zwykle można zapobiec: ruch, przykładowy jadłospis, suplementy diety

Osteoporoza to choroba, która nie rozwija się z dnia na dzień. Powstaje powoli, często bezobjawowo, a o swoim istnieniu daje znać dopiero wtedy, gdy pojawi się złamanie po banalnym upadku, ból pleców lub spadek wzrostu.

Właśnie dlatego nazywa się ją cichym złodziejem.

Jak poprawić zdrowie dietą w okresie perimenopauzy i menopauzy

W okresie perimenopauzy i menopauzy organizm kobiety przechodzi istotną zmianę hormonalną.

Wiele kobiet ma poczucie, że jedzą tak samo jak wcześniej, a mimo to masa ciała rośnie, poziom energii spada i pojawiają się nowe dolegliwości. Te zmiany nie są efektem braku dyscypliny – są naturalną konsekwencją spadku poziomu progesteronu i estrogenu, które wpływają na metabolizm, magazynowanie tkanki tłuszczowej oraz regulację apetytu.

Kontynuuj czytanie 26.2.2026

Odchudzanie i depresja: jak dbać o wagę, gdy brakuje sił

Dziś, 23 lutego, obchodzimy w Polsce Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. To dobry moment, by powiedzieć wprost: odchudzanie i depresja często są ze sobą splecione – i to w obie strony.

Depresja nie jest „brakiem motywacji”. To choroba, która wpływa na sen, poziom energii, apetyt i masę ciała – czyli dokładnie te obszary, które decydują o skuteczności odchudzania.

Kontynuuj czytanie 23.2.2026

Dietetyczka: Ile razy dziennie właściwie powinniśmy jeść?

Jedno z najczęstszych pytań, jakie zadają mi klienci w moim gabinecie dietetycznym, brzmi: „Ile razy dziennie mam w takim razie jeść?”

W jednym miejscu czytają, że trzy razy dziennie, w innym – cztery, a nawet pięć. Jak więc określić, co będzie najodpowiedniejsze właśnie dla Ciebie?

Kontynuuj czytanie 19.2.2026

Zgaga i refluks – gdy mechanizm ochronny przełyku zawodzi

Większość ludzi zna to uczucie: pieczenie za mostkiem, kwaśny posmak w ustach, czasem ból promieniujący do gardła. Zgaga bywa traktowana jak drobna niedogodność – efekt ciężkiego obiadu albo za dużej ilości kawy. Problem zaczyna się wtedy, gdy przestaje być epizodem, a staje się rutyną.

Wtedy nie chodzi już tylko o objaw, jakim jest zgaga, ale o proces cofania się treści żołądka do przełyku – czyli refluks.

Kontynuuj czytanie 16.2.2026

Dostępne wszędzie tam, gdzie ich potrzebujesz

Tabele kalorii są dostępne w Internecie, na telefonie, tablecie i smartwatchach, takich jak Garmin i Apple Watch.

App Store Google Play

Dine4Fit Banner Dine4Fit Banner