Apka Dine4Fit: Nie jest konieczne liczenie każdego grama
Ostatnio w jednej z naszych grup wynikła dyskusja odnośnie zapisywania jedzenia w naszej apce – zapisywać każde ziarenko, co do grama?
Jak to jest u Was?
Moje spotkanie z Dine4Fit rozpoczęło się kilka dni po moich 50. urodzinach (w lutym 2021).
Najpierw zdałam sobie sprawę, jak wyglądam na zdjęciach. W tym samym czasie koleżanki z pracy zaczęły interesować się i przechodzić na diety pudełkowe. Przeliczyłam sobie koszt i pamiętam, że pomyślałam, że mogę im pokazać, że można to zrobić taniej i nie być skazanym na gotowe zestawy.
Zaczęłam przeszukiwać internet, czytać o odżywianiu i odchudzaniu i sprawdzać popularne media społecznościowe. W ten sposób natknęłam się na jedną z grup powiązanych z Dine4Fit.
Ostatnio w jednej z naszych grup wynikła dyskusja odnośnie zapisywania jedzenia w naszej apce – zapisywać każde ziarenko, co do grama?
Jak to jest u Was?
Kontynuuj czytanie 16.2.2023
Oto Ewa, która przez lata słyszała od najbliższych, że za dużo je i że jest gruba – aż w wieku 34 lat waga pokazała jej 126 kg. Dziś waży 73–75 kg, nosi rozmiar M i postanowiła podzielić się swoją historią z użytkownikami Dine4Fit:
Swoją opowieść zacznę od dzieciństwa, żebyście mogli lepiej zrozumieć wszystko, co ukształtowało nie tylko moją sylwetkę, ale też sposób, w jaki patrzę na siebie samą.
Zaczynamy…
Kontynuuj czytanie 31.8.2026
Osobiście zawsze interesowało mnie, jak to mają sami eksperci, którzy innym ludziom radzą w sprawach zdrowia i stylu życia.
Jak podchodzą do własnych zasad zdrowia lekarze, terapeuci, trenerzy i dietetycy? Czy sami trzymają się tego, co polecają, czy w rzeczywistości mówią jedno, a robią drugie?
Jeśli Ty też jesteś ciekawy/a, zapraszam Cię do zajrzenia do mojego „domku” stylu życia, bo sama już dwunasty rok pracuję jako prywatna terapeutka żywieniowa. I każdego dnia uczę swoich klientów jeść i żyć lepiej.
Kontynuuj czytanie 24.8.2026
Kiedy pada słowo „psychohigiena”, pewnie wyobrażasz sobie medytację o wschodzie słońca, dziesięć minut ćwiczeń oddechowych albo dziennik wdzięczności.
Ja wyobrażam sobie siebie, jak jedną ręką trzymam telefon z mailem służbowym, drugą próbuję powstrzymać dziecko przed zjedzeniem czegoś, co trzy sekundy temu znalazło na podłodze, i zastanawiam się, czy w ogóle dopiłam poranną kawę.
Kontynuuj czytanie 20.8.2026
Zdarzyło ci się obiecać sobie, że od poniedziałku zaczynasz? Że tym razem się uda, wystarczy tylko więcej silnej woli? Tyle że potem przychodzi zwykły dzień pracy.
Rano szybka kawa w biegu, przed południem nic, bo nie ma czasu, obiad na szybko między obowiązkami, po południu ogromny głód, a wieczorem nalot na lodówkę połączony z wyrzutami sumienia.
Kontynuuj czytanie 17.8.2026
Lato to sezon grillowy i bardzo dobrze – to jedna z najbardziej naturalnych okazji do spotkań z rodziną i znajomymi latem.
Problem zaczyna się, gdy talerz wypełniamy bez zastanowienia kiełbasą, białą bagietką i łyżką sałatki na majonezie, i zanim się obejrzymy, za nami wieczór, który nijak nie pasuje do żadnej diety. Dobra wiadomość jest taka, że z grillowania nie trzeba rezygnować. Wystarczy wiedzieć, jak ułożyć talerz, żeby dobrze nasycił, a jednocześnie nie zaburzył Twojego bilansu.
Kontynuuj czytanie 10.8.2026