Białko: jak osiągnąć zalecaną wartość w diecie?
W naszych grupach na Facebooku często jesteśmy pytani o to, jak zapewnić sobie dzienne spożycie białka.
I do czego właściwie potrzebne jest białko.
Aplikację Dine4Fit po raz pierwszy pobrałam na telefon w 2012 roku, kiedy mój chłopak (obecnie mąż) wyjechał służbowo do Szwecji, a ja postanowiłam na dobre zmienić swoje „ciało”.
Ale zacznijmy od początku.
Przez całe życie chudłam i znowu tyłam. W wieku siedemnastu lat czułam się za duża, więc schudłam do 60 kg (przy wzroście 179 cm!). Drastycznie ograniczyłam jedzenie, co było ogromnym błędem, ale spróbuj coś doradzić młodej dziewczynie, która widzi to zupełnie inaczej. Z czasem dobiłam do 97 kg. Tyle ważyłam, gdy poznałam swojego przyszłego męża. A ponieważ chciałam być piękną panną młodą, znów postanowiłam schudnąć. Pobrałam więc Dine4Fit i zabrałam się do pracy. Schudłam dzięki nim 22 kg i osiągnęłam cudowne 75 kg – wagę, w której czuję się najlepiej. Utrzymałam ją przez półtora roku – do pierwszej ciąży. Potem przyszła druga i trzecia (tak, mamy trójkę dzieci) i waga zaczęła się przesypywać jak piasek w klepsydrze.

Od 1 stycznia 2025 roku ponownie zaczęłam planować posiłki z pomocą Dine4Fit i regularnie ćwiczyć trzy razy w tygodniu. W ciągu czterech miesięcy schudłam z 88 kg do 75 kg.
Obecnie wiem, że potrzebuję nad sobą kontroli. I właśnie aplikacja Dine4Fit mi ją zapewnia. Już wiem, że muszę mieć zaplanowane posiłki nawet podczas wakacji, aby zbytnio nie zboczyć z obranej ścieżki, ponieważ determinacja i dyscyplina są kluczowe.
Jeśli nie zaplanuję posiłków, bardzo szybko schodzę z drogi. Teraz ważenie składników podczas przygotowywania posiłków to dla mnie codzienna rutyna. A gotuję dla naszej dużej, pięcioosobowej rodziny!
Nauczyłam się przygotowywać zdrowsze wersje potraw, które również dzieci polubiły. U nas popularne są rośliny strączkowe, i to nie tylko w wersji wytrawnej, ale także na słodko.
Do pracy przygotowuję sobie pudełka z jedzeniem, podobnie jak dzieciom szykuję przekąski do szkoły. To część naszego codziennego życia i wszyscy jesteśmy zadowoleni.

Swój jadłospis planuję wieczorem, dzień wcześniej. Czasowo nie zajmuje mi to więcej niż 10 minut. Dzięki planowaniu mogę sobie pozwolić na pieczywo, wędliny, owoce, a nawet czekoladę. Z Dine4Fit nie ma mowy o żadnych zakazach – wystarczy tylko dobrze dobrać wielkość porcji.
Warzywa to u nas oczywista sprawa – codziennie jem przynajmniej 400–500 g. Najbardziej lubię sałatę lodową, kalarepę, marchewkę albo rzodkiew białą. Dzieci też chętnie je chrupią.
Podczas mojego odchudzania polecono mi współpracownika Dine4Fit – Pavla Furcha, z którym miałam 1,5-godzinną konsultację online. Chciałam się upewnić, że mój proces odchudzania przebiega prawidłowo i że wszystko mam ustawione tak, jak należy. Chciałam też, by mój jadłospis wspierał zdrowie. Dostałam mnóstwo cennych rad i wskazówek, które znów popchnęły mnie do przodu. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na tę konsultację. Wszystkim, którzy się wahają, serdecznie polecam – nie bójcie się prosić o pomoc.

Teraz już wiem, że po osiągnięciu wymarzonej wagi przełączę Dine4Fit w tryb utrzymania „BĄDŹ FIT” i dalej będę planować, ważyć i zapisywać posiłki, żeby jak najdłużej utrzymać zrzucone kilogramy.
Co jest dla mnie największą nagrodą?
Dzięki aplikacji Dine4Fit mogę nosić moją ukochaną modę pin-up, którą odkryłam rok temu i dzięki której naprawdę odnalazłam siebie. Sukienki i kapelusze to moja pasja. Staram się przywracać elegancję na ulice i sprawiać radość ludziom wokół. I to się udaje – co ogromnie mnie cieszy.
Życzę Wam wytrwałości, Helena.
Foto: archiwum autorki.
W naszych grupach na Facebooku często jesteśmy pytani o to, jak zapewnić sobie dzienne spożycie białka.
I do czego właściwie potrzebne jest białko.
Kontynuuj czytanie 4.2.2023
Uprawianie sportu na zewnątrz jest bezpieczne także zimą, o ile respektujesz warunki pogodowe, własne ograniczenia oraz w porę przerywasz aktywność przy pierwszych sygnałach ostrzegawczych wychłodzenia lub odmrożeń.
Kluczowe są odpowiednia rozgrzewka, rozsądna intensywność, ubiór warstwowy oraz zwiększona ostrożność w przypadku grup ryzyka.
Kontynuuj czytanie 15.1.2026
Nowy rok to czas postanowień, ale radykalne zmiany w diecie często kończą się frustracją. Początkowa utrata wagi bywa szybka, jednak równie szybko organizm reaguje na zbyt duże ograniczenia i zaczyna odzyskiwać utracone kilogramy — to właśnie efekt jo-jo. Badania pokazują, że już po dwóch latach ponad połowa utraconej masy ciała wraca, a w ciągu pięciu lat aż 80% osób wraca do wcześniejszej wagi.
Dlaczego tak się dzieje?
Kontynuuj czytanie 5.1.2026
W Nowy Rok, czyli 1 stycznia, zwykle dzieją się dziwne rzeczy. Ludzie, którzy jeszcze kilka dni wcześniej dopracowywali co najwyżej przepis na „najlepszą sałatkę jarzynową”, nagle przełączają mózg w tryb „najlepszy przepis na nowe życie”.
Wszyscy znamy to pod nazwą noworocznych postanowień…
Kontynuuj czytanie 2.1.2026
Koniec roku ma szczególną atmosferę. Naturalnie oglądamy się wstecz, robimy bilans i zastanawiamy się, co następnym razem chcielibyśmy zrobić inaczej. Często pojawia się też myśl: „Teraz już naprawdę zacznę”.
Zacznę się ruszać, lepiej jeść, dbać o siebie, zmienię coś, co od dawna nie działa.
Tyle że noworoczne postanowienia mają opinię czegoś, co szybko się ulatnia. Nie dlatego, że jesteśmy leniwi czy słabi, ale dlatego, że często stawiamy sobie zbyt duże cele, zbyt szybko i bez miejsca na realia codziennego życia.
Kontynuuj czytanie 29.12.2025
Tradycyjna sałatka ziemniaczana z dużą ilością majonezu, podawana zwykle w Wigilię do karpia lub kotletów, raczej nie wpisuje się w jadłospis określany jako „fitnessowy“.
W Dine4Fit na pewno „zrobi się czerwono“ przy jej kaloriach. Ale uwierzcie – nawet z tej kalorycznej „bomby“ można zrobić coś lekkiego, a przy tym smacznego.
Kontynuuj czytanie 23.12.2025