Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia
App store rating

Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia

Kilka kilo więcej po wakacjach? Wypróbuj sprawdzone triki na szybkie zrzucenie!

Pewnie też to znasz. Rozpakowujesz walizki, robisz pranie, stajesz na wagę – i widzisz trzy kilo więcej! Pojawia się panika. Myśli krążą: „Cały mój wysiłek poszedł na marne. To nie ma sensu.”

W tym miejscu polecam się zatrzymać i zastanowić, bo naprawdę nie jest tak łatwo przytyć kilogram tłuszczu w tak krótkim czasie. Więc co właściwie się dzieje?

Te trzy kilo to nie jest tłuszcz. Nikt nie przybiera kilku kilogramów czystego tłuszczu w ciągu tygodnia czy dwóch – żeby tak było, musiałabyś zjeść średnio o 20 000 kJ więcej, co raczej się nie wydarzyło.

Dlaczego waga po wakacjach pokazuje więcej?

1. Zmiana jadłospisu

Na wakacjach zazwyczaj jemy inaczej niż w domu. Na przykład w hotelu białe pieczywo na śniadanie, makaron w restauracji, desery po kolacji. Chcemy spróbować lokalnej kuchni, a nie zastanawiać się, czy pasuje do naszego planu żywieniowego.

Co to powoduje?

  • Węglowodany wiążą wodę. Każdy gram węglowodanów zatrzymuje w organizmie około 3–4 gramy wody. Więc jeśli jadłaś więcej białego pieczywa, makaronu czy słodyczy, waga skoczy w górę, choć nie przybyło Ci tłuszczu.
  • Sól w restauracjach. Potrawy tam są zwykle bardziej słone niż te, które gotujesz w domu. A sól również zatrzymuje wodę w organizmie.

Co z tym zrobić? Po powrocie dostarcz organizmowi warzyw i odpowiedniej ilości błonnika – pomogą Ci z powrotem wyregulować ciało do Twojej ulubionej harmonii.

2. Alkohol

Podczas wakacji ludzie pozwalają sobie na lampkę wina, piwo na plaży, tak popularny Aperol itp. Niestety alkohol obciąża organizm podwójnie:

  • Metabolizm się „zatrzymuje”. Gdy w organizmie jest alkohol, ciało rozkłada go w pierwszej kolejności. Tłuszcze i cukry schodzą na dalszy plan…
  • Odwodnienie i zatrzymywanie wody. Paradoksalnie alkohol odwadnia, ale organizm broni się, zatrzymując wodę.

Co z tym zrobić? Zacznij od najprostszego – czystej wody. Organizm potrzebuje nawodnienia, żeby wrócić do równowagi.

3. Inny rytm dnia

Na wakacjach chodzimy spać później, jemy nieraz nawet o dziesiątej wieczorem, pomijamy obiad, a potem pod koniec dnia to „nadganiamy”. Objadajmy się słonymi/słodkimi przekąskami.

To wszystko jest dla organizmu stresem. A kiedy ciało jest w stresie, gromadzi zapasy.

  • Nieregularność rozregulowuje trawienie oraz hormony głodu i sytości.
  • Późne posiłki mogą pozostawać w przewodzie pokarmowym dłużej i następnego ranka po prostu „wiszą” na wadze.

Co z tym zrobić? Spróbuj jak najszybciej wrócić do swojego rytmu. Nie musi to być od razu rygorystyczne, ale poranne śniadanie, spokojny obiad i lżejsza kolacja potrafią zdziałać cuda.

4. Niestrawione jedzenie

Możliwe, że po prostu wciąż „nosisz w sobie kawałek wakacji”. W organizmie może znajdować się nawet kilogram niestrawionego jedzenia. A ponieważ układ trawienny spowalnia (więcej ciężkich potraw, mniej błonnika), zajmuje to więcej czasu, zanim wszystko się „uporządkuje”.

Co z tym zrobić? Dodaj błonnik (warzywa, rośliny strączkowe, pieczywo pełnoziarniste) i ruszaj się – nawet krótki spacer wspiera trawienie.

Przywiozłaś z wakacji kilka kilo więcej? Co naprawdę pomoże?

Nie potrzebujesz żadnych herbat detoksykujących, tabletek ani głodówek. Twojemu ciału ulży już dzięki małym, prostym krokom:

  • Warzywa do każdego posiłku – pomagają w trawieniu i poczuciu sytości.
  • Nawodnienie – wyznacz sobie cel, aby pić 2–2,5 litra wody dziennie, bez słodzonych napojów.
  • Sen – ciało regeneruje się przede wszystkim w nocy. Krótki sen = więcej głodu i apetytu.
  • Ruch – nie musisz od razu biec na siłownię, wystarczy szybki spacer, który pobudzi trawienie i limfę.

Czy to ma też swoje pozytywy? Tak!

Może masz teraz świetną okazję, żeby rozpocząć nowy nawyk, który utrzymasz na dłużej i który wspomoże Twoje wysiłki w dłuższej perspektywie.

  • Może więcej spacerów zamiast jazdy samochodem?
  • Albo regularne śniadanie, żeby zapobiec wieczornemu głodowi?
  • Albo zacząć gotować w domu i mieć kontrolę nad tym, co ląduje na talerzu?

A co ja osobiście? Kiedy tak mądrze radzę – przyznaję, że przywiozłam z wakacji właśnie te trzy kilo więcej. Po tygodniu, gdy po prostu wróciłam do swojego rytmu, już ich nie było. Bez stresu, bez diet, po prostu naturalnie.

Daj sobie czas i pozwól ciału wrócić do codzienności.

Autorka: Veronika Mayova, coach żywieniowa
foto: cz.depositphotos.com

dine4fit.pl

Redakcja
www.dine4fit.pl

8.9.2025 dine4fit.pl Ciekawe, Różne

Z archiwum

Andrea: Podobają mi się wypełnione zielone kółka w aplikacji Dine4Fit, a także lubię zapisywać przepisy, które sama tworzę

Zapoznaj się z kolejną wspaniałą historią napisaną dla użytkowników Dine4Fit przez Andreę, matkę dwóch wspaniałych dziewczynek.

Ma 33 lata i pracuje jako dyrektor przedszkola. Zdecydowała się schudnąć dwa lata temu, kiedy stwierdziła, że ma siebie dość.

Powiązane artykuły

Na co zwracać uwagę podczas aktywności ruchowych na świeżym powietrzu w mroźne dni.

Uprawianie sportu na zewnątrz jest bezpieczne także zimą, o ile respektujesz warunki pogodowe, własne ograniczenia oraz w porę przerywasz aktywność przy pierwszych sygnałach ostrzegawczych wychłodzenia lub odmrożeń.

Kluczowe są odpowiednia rozgrzewka, rozsądna intensywność, ubiór warstwowy oraz zwiększona ostrożność w przypadku grup ryzyka.

Kontynuuj czytanie 15.1.2026

Dlaczego rewolucje dietetyczne nie działają i co robić zamiast tego

Nowy rok to czas postanowień, ale radykalne zmiany w diecie często kończą się frustracją. Początkowa utrata wagi bywa szybka, jednak równie szybko organizm reaguje na zbyt duże ograniczenia i zaczyna odzyskiwać utracone kilogramy — to właśnie efekt jo-jo. Badania pokazują, że już po dwóch latach ponad połowa utraconej masy ciała wraca, a w ciągu pięciu lat aż 80% osób wraca do wcześniejszej wagi.
Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego noworoczne postanowienia zawodzą? Nie szukaj w tym słabej woli!

W Nowy Rok, czyli 1 stycznia, zwykle dzieją się dziwne rzeczy. Ludzie, którzy jeszcze kilka dni wcześniej dopracowywali co najwyżej przepis na „najlepszą sałatkę jarzynową”, nagle przełączają mózg w tryb „najlepszy przepis na nowe życie”.

Wszyscy znamy to pod nazwą noworocznych postanowień…

Nowy rok, nowe ja?

Koniec roku ma szczególną atmosferę. Naturalnie oglądamy się wstecz, robimy bilans i zastanawiamy się, co następnym razem chcielibyśmy zrobić inaczej. Często pojawia się też myśl: „Teraz już naprawdę zacznę”.

Zacznę się ruszać, lepiej jeść, dbać o siebie, zmienię coś, co od dawna nie działa.

Tyle że noworoczne postanowienia mają opinię czegoś, co szybko się ulatnia. Nie dlatego, że jesteśmy leniwi czy słabi, ale dlatego, że często stawiamy sobie zbyt duże cele, zbyt szybko i bez miejsca na realia codziennego życia.

Kontynuuj czytanie 29.12.2025

Sałatka ziemniaczana w nietypowej wersji

Tradycyjna sałatka ziemniaczana z dużą ilością majonezu, podawana zwykle w Wigilię do karpia lub kotletów, raczej nie wpisuje się w jadłospis określany jako „fitnessowy“.

W Dine4Fit na pewno „zrobi się czerwono“ przy jej kaloriach. Ale uwierzcie – nawet z tej kalorycznej „bomby“ można zrobić coś lekkiego, a przy tym smacznego.

Kontynuuj czytanie 23.12.2025

Dostępne wszędzie tam, gdzie ich potrzebujesz

Tabele kalorii są dostępne w Internecie, na telefonie, tablecie i smartwatchach, takich jak Garmin i Apple Watch.

App Store Google Play

Dine4Fit Banner Dine4Fit Banner