30 kg w dół z Dine4Fit
Regularnie podziwiamy niesamowite przemiany użytkowników Dine4Fit. Dziś przedstawiamy Wam Ewę, która z naszą apką pozbyła się 30 kilogramów.
Kiedy już wiesz, jak sprawić, żeby posiłki były bardziej sycące, zdrowsze, lepiej zbilansowane i bardziej odżywcze, pozostaje pytanie – jak ustalić, ile razy dziennie jeść?
Oto moje wskazówki, które mogą pomóc Ci odpowiedzieć na pytanie, ile razy dziennie jeść.

Wskazówki, które pomogą ustalić, ile razy dziennie jeść
Na początku warto sprawdzić, jak wyglądają Twoje możliwości czasowe związane z jedzeniem. Czy realnie jesteś w stanie robić przerwy w pracy na posiłki wtedy, kiedy tego potrzebujesz? Czy w Twoim planie dnia jest miejsce również na przekąski? A może przekąski są dla Ciebie raczej źródłem stresu, gdy próbujesz wcisnąć je między obowiązki?
Przykłady:
Zwróć uwagę, czy Twoje ciało potrzebuje więcej energii z jedzenia w pierwszej połowie dnia (śniadanie, drugie śniadanie, obiad), czy raczej w drugiej połowie dnia (obiad, podwieczorek, kolacja). A może jest to u Ciebie rozłożone równomiernie.

Jeśli zauważysz, że największy głód i potrzebę jedzenia odczuwasz przed południem, nie bój się tego i zadbaj o sycące śniadanie, drugie śniadanie oraz obiad. W czasie, gdy Twoje ciało jest najbardziej efektywne i wydajne, potrzebuje też najwięcej energii. Jeśli mu ją dostarczysz, może się okazać, że po południu nie będziesz już potrzebować tyle jedzenia. Możliwe też, że między obiadem a kolacją nie będzie już potrzeby sięgania po przekąskę, bo zapotrzebowanie energetyczne pokryjesz wcześniej.
Albo odwrotnie – jeśli rano i przed południem nie jesteś w stanie zjeść zbyt wiele, lepszym rozwiązaniem może być większy obiad, solidniejsza przekąska po południu i umiarkowana kolacja.
Na przykład ja mam wyraźną potrzebę jedzenia większych ilości w pierwszej połowie dnia. Idealnie sprawdza się u mnie sytuacja, gdy podczas śniadania (ok. 6:30), wczesnego obiadu (ok. 10:30) i przekąski po południu (ok. 14:30) zjadam dużą część dziennej energii. Kolację jem natomiast mniejszą i dość wcześnie (około 17–18). Jeśli zdarzy się, że pominę popołudniową przekąskę, wieczorem nie mogę się najeść – cały czas mam ochotę coś podjadać i mam tendencję do ciągłego sięgania po jedzenie.
Dla mnie kluczowe jest więc zjedzenie dużego śniadania, obiadu i większej przekąski po południu. Z tego wynika, że obecnie najlepiej odpowiada mi jedzenie 4 razy dziennie, z największą ilością jedzenia do około godziny 15:00.
Z kolei jeśli ktoś ma większą potrzebę jedzenia po południu lub wieczorem, może rano postawić na lekkie śniadanie albo niewielką przekąskę, a najwięcej zjeść na obiad i podwieczorek, ewentualnie na wcześniejszą kolację. W takim przypadku przekąska po południu jest kluczowa – nie tylko u osób z „popołudniowym” rytmem, ale także u tych, którzy po pracy trenują przed kolacją i jedzą ją później (po 19:00).

Świetnym sposobem na ustalenie, jak często jeść, jest po prostu eksperymentowanie i obserwowanie siebie. Możesz wypróbować różne modele. Na przykład przez kilka tygodni jedz 3 razy dziennie, ale większe porcje. Obserwuj wszystko – uczucie głodu, zachcianki, zmęczenie, wydolność, zmiany masy ciała, trawienie i wypróżnianie, a także nastrój, rozdrażnienie czy jakość snu. Osoby z cukrzycą powinny dodatkowo monitorować poziom glikemii.
Następnie spróbuj przez kilka tygodni jeść mniejsze porcje, ale 4 razy dziennie (zmieniając moment przekąski – jeden tydzień przed południem, drugi po południu). I ponownie wszystko obserwuj. Potem możesz przetestować model 5 posiłków dziennie.
Możliwe, że zauważysz, iż każdego dnia wygląda to u Ciebie inaczej – jednego dnia 3 posiłki, innego 5. Możesz odkryć, że potrzebujesz więcej jedzenia rano albo przeciwnie – po południu. Może się też okazać, że w dni z aktywnością fizyczną potrzebujesz 5 posiłków, a w dni bez niej – 4. A może ze względu na oszczędność czasu lepiej sprawdzi się u Ciebie 3 posiłki zamiast 5. Być może dojdziesz też do wniosku, że potrzebujesz wsparcia kogoś, kto pomoże Ci to poukładać. W wielu przypadkach klucz tkwi nie tylko w samym rozkładzie posiłków, ale także w odpowiednim skomponowaniu diety.

Aby dobrze ustalić, ile razy dziennie jeść, warto w pierwszej kolejności skupić się na jakości posiłków. Jeśli na śniadanie zjesz smażonego pączka i wypijesz kawę, bardzo szybko poczujesz głód i pojawią się kolejne zachcianki. Możesz wtedy błędnie uznać, że to sygnał, że potrzebujesz przekąski jeszcze przed obiadem. Tymczasem gdybyś zamiast tego zjadł np. niesłodzony twaróg z jogurtem naturalnym, płatkami, owocami i orzechami, prawdopodobnie głód nie pojawiłby się tak szybko.
Jeśli miałabym dać jedną szczególnie wartościową wskazówkę, to brzmi ona: obserwuj i słuchaj swojego ciała w ciągu dnia. Wyobraź sobie sytuację, że jesteś w pracy i coś robisz. Na chwilę przerywasz, zanim przejdziesz do kolejnego zadania, i kierujesz uwagę na siebie, zadając sobie w myślach pytania: jak się teraz czuję? Czy chce mi się pić? Czy jestem już głodny? Czy spada mi koncentracja? Czy czuję się dobrze? Osoby z cukrzycą mogą dodatkowo częściej monitorować poziom glikemii.
Żadna zewnętrzna rada nie zastąpi uważności na własne ciało i jego potrzeby. Jeśli na początku będzie to trudne albo nie będziesz zauważać wyraźnych sygnałów, warto po prostu wytrwać albo skonsultować się ze specjalistą. Z czasem zaczniesz dostrzegać drobne różnice i sygnały, które okażą się kluczowymi wskazówkami.
Autorka: Martina Rusňáková Korejčková, terapeutka żywieniowa
foto: depositphotos.cz
Regularnie podziwiamy niesamowite przemiany użytkowników Dine4Fit. Dziś przedstawiamy Wam Ewę, która z naszą apką pozbyła się 30 kilogramów.
Kontynuuj czytanie 10.6.2024
Z jednej strony wszędzie słyszycie, że macie być dla siebie dobre. Z drugiej – ze wszystkich stron bombardują was wiadomości, że już czas zacząć – że powinnyście już wzmocnić brzuch i najlepiej jak najszybciej wrócić do stanu sprzed ciąży.
Tyle że tak kobiece ciało nie działa.
Kontynuuj czytanie 15.4.2026
Kiedy dni stają się dłuższe, a temperatury powoli rosną, wiele osób odczuwa wyraźną potrzebę zmiany. Zmiana garderoby, wiosenne sprzątanie, nowe plany – i często jakiś impuls, żeby zmienić coś w jedzeniu. Ten impuls jest całkowicie uzasadniony biologicznie. Nie chodzi jednak o to, by „oczyścić organizm” za pomocą soków lub restrykcji – chodzi o to, by świadomie dostosować dietę do nowego sezonu, korzystając z tego, co wiosna rzeczywiście ma do zaoferowania.
Kontynuuj czytanie 13.4.2026
Każdy z nas to zna. Otwierasz lodówkę, wyjmujesz słoik dżemu albo sięgasz po truskawki – i widzisz. Biały lub zielony puszek, nieprzyjemny zapach, albo tylko mała, ledwo widoczna plamka. I od razu pojawia się pytanie: wyrzucić wszystko czy odkroić i zjeść?
Odpowiedź nie jest prosta – zależy od tego, co zapleśniało. Jedne produkty można uratować, inne trzeba wyrzucić w całości, bez wahania.
Kontynuuj czytanie 9.4.2026
Większość osób dbających o dietę skupia się na kaloriach. Ile ich zjeść, ile spalić, jak utrzymać deficyt. To sensowne podejście – ale niepełne. Coraz więcej badań wskazuje, że równie ważne dla codziennego samopoczucia jest to, jak gwałtownie zmienia się poziom glukozy we krwi po posiłku. Nie chodzi tylko o cukrzycę. To temat dotyczący każdego.
Kontynuuj czytanie 7.4.2026
Spotkałem się z kilkoma użytkownikami aplikacji Dine4Fit, którzy analizowali czerwone i zielone kółka z dokładnością do dziesiątej części procenta, ale umykała im istota korzystania z tej aplikacji.
Powiemy sobie więc teraz, kiedy użytkownicy korzystają z aplikacji źle, kiedy dobrze, a na końcu — do czego naprawdę służy.
Kontynuuj czytanie 3.4.2026