Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia
App store rating

Droga do zdrowia
i dobrego samopoczucia

Jesz ultraprzetworzone produkty?

Naukowcy widzą niepokojący związek z chorobami serca. Naukowcy od lat przyglądają się związkowi między żywnością ultraprzetworzoną a chorobami serca – i teraz kardiolodzy z całej Europy oficjalnie mówią „dość obserwowania, czas na działanie”. Nie ma tu twardego eksperymentu, który udowadniałby, że to właśnie przetworzenie żywności zabija. Jest za to coś innego: bardzo spójny sygnał, powtarzający się w dziesiątkach dużych badań na różnych populacjach – i tego sygnału nie da się już zignorować.

Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne (ESC) opublikowało oficjalne stanowisko: osoby jedzące najwięcej żywności ultraprzetworzonej mają nawet do 65% wyższe ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych w porównaniu z osobami jedzącymi jej najmniej. To nie pojedyncze badanie, tylko przegląd całej dostępnej literatury naukowej, przygotowany przez zespół kardiologów pod kierunkiem prof. Luiginy Guasti z University of Insubria we Włoszech, opublikowany 7 maja 2026 w European Heart Journal.

Co to dokładnie znaczy – i czego nie znaczy

Ważne rozróżnienie: to są dane obserwacyjne (kohortowe), nie eksperymentalne. Naukowcy śledzili duże grupy ludzi przez lata i porównywali, kto je więcej UPF, a kto mniej – nie przydzielali nikogo losowo do konkretnej diety, żeby sprawdzić czysty efekt przyczynowy. Oznacza to, że związek jest silny i konsekwentnie się powtarza, ale nie można z tego wprost powiedzieć „UPF powoduje zawał”. Może być tak, że osoby jedzące dużo UPF mają też inne cechy stylu życia zwiększające ryzyko – choć autorzy starali się to uwzględnić w analizach.

Niezależnie od tego, jedno jest bezsporne: mniej przetworzone jedzenie to lepszy wybór dla zdrowia. Tego nie trzeba udowadniać osobnym badaniem – świeże, jak najmniej zmienione produkty od zawsze wygrywają z gotowymi daniami pod względem wartości odżywczej, i to jest fundament, o który nikt się nie spiera.

Liczby z raportu

Osoby z najwyższym spożyciem UPF mają, według przeglądu, nawet do 19% wyższe ryzyko choroby wieńcowej, 13% wyższe ryzyko migotania przedsionków i nawet do 65% wyższe ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego względem osób jedzących go najmniej. Wyższe spożycie wiąże się też z częstszym występowaniem otyłości, cukrzycy typu 2, wysokiego ciśnienia i zaburzeń lipidowych – to znane czynniki ryzyka, które mogą częściowo tłumaczyć obserwowany związek.

Europa je bardzo różnie

Udział kalorii z UPF w diecie różni się w Europie ogromnie: w Holandii to około 61%, w Wielkiej Brytanii 54%. Na drugim biegunie – Hiszpania (25%), Portugalia (22%) i Włochy (18%), kraje z silną tradycją kuchni śródziemnomorskiej. Nie mam dokładnych danych dla Polski – ESC ich nie podaje, więc nie zgaduję. Można się jednak spodziewać, że jesteśmy bliżej górnej granicy tej skali.

Co z tego wynika w praktyce

Autorzy apelują, żeby lekarze zaczęli pytać pacjentów nie tylko „co jesz”, ale „jak bardzo przetworzone jest to, co jesz”. Niezależnie od tego, czy przyczynowość zostanie kiedyś udowodniona eksperymentalnie, kierunek zmiany jest jasny i bezpieczny: mniej gotowych dań i przekąsek, więcej świeżych produktów. Jeden zamieniony posiłek dziennie robi różnicę w perspektywie miesięcy i lat – a jeśli na co dzień zapisujesz jedzenie w Dine4Fit, ten podział łatwo zauważyć samemu: wystarczy raz na jakiś czas spojrzeć nie tylko na kalorie, ale i na to, skąd one właściwie pochodzą.

Źródła:

dine4fit.pl

Redakcja
www.dine4fit.pl

20.7.2026 dine4fit.pl Różne

Z archiwum

Błonnik – jego pozytywne działanie na nasz organizm i przykład zbilansowanej diety

Czym właściwie jest błonnik? Kilka kliknięć w internecie to zazwyczaj wszystko, czego potrzebujemy, aby znaleźć odpowiedź.

Dziś więc przyjrzyjmy się błonnikowi, jego zalecanym ilościom i skutkom oczami dietetyka, który zajmuje się tą kwestią dzień w dzień ze swoimi klientami.

Kontynuuj czytanie 29.3.2023

Powiązane artykuły

Całą prawda o napojach zero i słodzikach

Cola zero do obiadu, dietetyczna lemoniada zamiast klasycznej, słodzik do porannej kawy zamiast łyżeczki cukru.

Słodziki są dziś wszędzie wokół nas, a wraz z nimi mnóstwo sprzecznych opinii – od „to trucizny, które niszczą zdrowie” po „można je pić spokojnie zamiast wody, przecież nie mają kalorii”.

Kontynuuj czytanie 30.7.2026

Omega-3 dotarło do mózgu. Demencji nie zatrzymało

Bierzesz kapsułkę omega-3 codziennie, bo gdzieś przeczytałeś, że to „dobre na mózg” i ma chronić przed demencją? Nowe badanie mówi wprost: samo połknięcie tabletki tego nie załatwia.

Naukowcy z Kalifornii postanowili to sprawdzić w sposób, którego nie da się już podważyć. Wzięli 365 osób po pięćdziesiątce, z podwyższonym ryzykiem Alzheimera, które na co dzień rzadko jadły ryby, więc miały niski poziom omega-3 na start. Przez dwa lata jedna grupa dostawała codziennie solidną dawkę omega-3 (2000 mg DHA), druga placebo. Nikt, ani badani, ani sami naukowcy, nie wiedział w trakcie, kto dostaje co, dopiero na koniec odkryto karty.

Kontynuuj czytanie 27.7.2026

Nowość w aplikacji: Uwiecznij swoje postępy na zdjęciach

Liczby mówią wiele, ale zdjęcie czasem jeszcze więcej. Do Dine4Fit trafia Fotostory. To prosty sposób na śledzenie swoich postępów w czasie i zobaczenie, jak radziłeś/radziłaś sobie w ostatnich miesiącach.

Kontynuuj czytanie 23.7.2026

Kreteńscy rolnicy kontra amerykańscy biznesmeni. Wynik zaskoczył nawet naukowców

Lata 60. XX wieku. Amerykański naukowiec Ancel Keys próbował odpowiedzieć na pozornie proste pytanie: dlaczego mieszkańcy niektórych krajów śródziemnomorskich chorują na serce znacznie rzadziej niż dobrze sytuowani Amerykanie? W swoich badaniach porównywał m.in. mieszkańców Krety – żyjących skromnie, z ograniczonym dostępem do specjalistycznej opieki medycznej – z zamożnymi mężczyznami z Minnesoty uczestniczącymi w badaniach epidemiologicznych. Wynik był sprzeczny z intuicją: Kreteńczycy znacznie rzadziej doznawali zawałów i statystycznie żyli dłużej.

Kontynuuj czytanie 13.7.2026

Trzy pułapki „zdrowego” jedzenia w trasie – i jak ich unikać

Sięgasz po sałatkę z kurczakiem zamiast frytek. Po baton „proteinowy” zamiast czekolady. Po izotonik zamiast coli. Każdy z tych wyborów wygląda jak dobra decyzja – i każdy z nich może być pułapką, w którą wpadasz właśnie dlatego, że opakowanie krzyczy „zdrowe”, „fit” albo „lekkie”.

Dostępne wszędzie tam, gdzie ich potrzebujesz

Tabele kalorii są dostępne w Internecie, na telefonie, tablecie i smartwatchach, takich jak Garmin i Apple Watch.

App Store Google Play

Dine4Fit Banner Dine4Fit Banner