26.6.2023 dine4fit.pl

Czy jest możliwe stworzenie jadłospisu z pomocą sztucznej inteligencji?

Doświadczamy kolejnej transformacji technologicznej. Sztuczna inteligencja (AI) zaczyna wkraczać w nasze codzienne życie. Wielu z nas prawdopodobnie już ją wypróbowało w postaci platform do tworzenia tekstów, obrazów, instrukcji, a także pomocy w żywieniu.

Być może sztuczna inteligencja (AI) tworzyła już dla Was menu, sugerowała przepisy lub odpowiadała na pytania żywieniowe. Dlatego – jako dietetyczka – postanowiłam napisać o tym, jak się z tym bawiłam ja.

Postanowiłam skorzystać z porad dotyczących odżywiania na platformie Chat GPT. Zleciłam również tej sztucznej inteligencji tworzenie dla mnie różnych menu. Wielu dietetyków obawia się, że wraz z pojawieniem się sztucznej inteligencji ich usługi przestaną być potrzebne. Rozwińmy jednak ten temat i przyjrzyjmy się, czy porady i wskazówki dietetyczne Chat GPT mają sens i czy my, jako dietetycy powinniśmy się tą technologią martwić.

Jak testowałam AI

Pozwolę sobie najpierw przedstawić moje doświadczenie. Jestem dietetyczką i od dziewięciu lat prowadzę swój gabinet w Pilźnie. Odżywianie i dieta to moja radość i pasja. Stworzyłam setki jadłospisów i mam doświadczenie z pacjentami, którzy tracą lub przybierają na wadze. Pod moją opieką są pacjenci z zaburzeniami odżywiania i wieloma różnymi schorzeniami.

Zawsze patrzę na osobę jako całość i wiem, że zajęcie się “tylko” odżywianiem często nie wystarcza. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ książki i seminaria edukacyjne w tej dziedzinie nie dały mi największego horyzontu. Największy wgląd zyskałam pracując z pacjentami. Nigdy nie miałam dwóch takich samych pacjentów w całej mojej karierze. Każda osoba jest inna, więc z pokorą przyjmuję, że uniwersalne przewodniki są właśnie tym – przewodnikami. Każda osoba z własną historią potrzebuje innego “pakietu” porad, zaleceń, podejścia…

I właśnie w oparciu o te lata doświadczeń chcę ocenić, czy sztuczna inteligencja jest istotnym atutem w dziedzinie projektowania menu i żywienia.

Jak wspomniałam wyżej, osobiście testuję Chat GPT w wersji darmowej, ponieważ jest ona najbardziej przyjazna dla użytkownika. Wersja płatna ma już zaktualizowane dane z teraźniejszości. Sposób działania polega na tym, że wprowadzasz pytanie, życzenie, prośbę, temat do komunikacji na czacie AI. Osobiście jestem dla AI zawsze uprzejma, zawsze się witam i dziękuję (chcę mieć dobre relacje, kto wie, dokąd to pójdzie w przyszłości ;).

Żądanie powinno być konkretne i zaleca się określenie wszystkich danych wejściowych, z którymi pracujesz. Po kliknięciu rozpocznie się generowanie tekstu, który uwzględnia informacje krążące w Internecie (w mojej bezpłatnej wersji informacje do 2021 r.). W razie potrzeby można z nią rozmawiać dalej. Możesz narzekać na to, co wygenerowała, możesz się jej sprzeciwić, możesz uszczegółowić swoje prośby, dodać więcej pytań, krótko mówiąc, rozwijać komunikację w kierunku, w którym chcesz i potrzebujesz. W trakcie komunikacji z użytkownikiem sztuczna inteligencja uczy się jego stylu pisania, formułowania wymagań, potrzeb, a zatem każdy użytkownik może otrzymać inną odpowiedź na to samo pytanie od “swojej” sztucznej inteligencji. Podobnie, jeśli nie podoba ci się odpowiedź, możesz poprosić sztuczną inteligencję o wygenerowanie nowej odpowiedzi.

Jak sztuczna inteligencja może być pomocna w temacie żywienia:

Sztuczna inteligencja sprawdziła się w żywieniu, spełniając wiele wymagań. Oto kilka przykładów z praktyki. Sztuczna inteligencja może być pomocna, gdy trzeba na przykład zasugerować przepis. Można więc określić coś w stylu:

  • “Proszę o przepis na wegetariański obiad, który zawiera parmezan i nie zawiera cebuli. Proszę o podanie gramów”.
  • “Proszę, zaproponuj trzy różne przepisy na słodkie śniadanie bez dodatku cukru lub innych substancji słodzących”.
  • “Czy miałbyś dla mnie wskazówkę, jak przygotować mięso z udźca wołowego, aby uzyskać naprawdę smaczny posiłek?”

Innym obszarem, w którym sztuczna inteligencja może dostarczyć potencjalnie istotnych informacji, są ogólne zalecenia dietetyczne lub ogólne informacje o żywieniu.

  • “Czy możesz w prosty sposób wyjaśnić, czym jest ładunek glikemiczny?”
  • “Czy możesz mi wyjaśnić, jakie składniki odżywcze zawierają jabłka i jakie są korzystne skutki ich codziennego spożywania?”
  • “Czy możesz mi wyjaśnić różnicę między smażeniem a frytowaniem?”

Możesz nawet zainspirować się i poszerzyć swoje horyzonty w wielu praktycznych kwestiach:

  • “Przygotuj listę zakupów na tydzień dla dwóch dorosłych osób. Chciałabym, aby lista zakupów zawierała tylko podstawowe lub minimalnie przetworzone produkty spożywcze”.
  • “Czy możesz mi doradzić, jak najlepiej przechowywać domowe jedzenie, aby dłużej zachowało świeżość?”.

Narzędzie to jest super szybkie i praktyczne. Tutaj mogę polecić AI. Ale zawsze kierujmy się zdrowym rozsądkiem i nie bójmy się weryfikować informacji. Nie dajmy się zaślepić i miejmy otwarte głowy.

Obecna wersja AI zawiodła i nie polecam jej do tych celów:

Sztuczna inteligencja nie sprawdziła się jeszcze w przypadku odpowiedniego projektowania menu. Potrafi bardzo dobrze sugerować ogólne formy menu, ale to wszystko. Ponownie podam przykłady.

  • “Możesz zaproponować trzydniowy plan żywieniowy dla kobiety w wieku 45 lat, o wzroście 173 cm, wadze 70 kg i niskiej aktywności fizycznej? Potrzebuję racjonalnej diety, aby utrzymać prawidłową masę ciała”.

Tutaj AI zaproponowała ogólną racjonalną dietę podzieloną na pięć posiłków. Jeśli konieczna jest modyfikacja proponowanej diety, należy podać jej wszelkie inne niezbędne wymagania:

  • “Dziękuję. Jednak jedzenie 5 razy dziennie jest dla mnie nierealne, czy mógłbyś podzielić to na cztery codzienne posiłki? I potrzebuję konkretnej gramatury i przepisów.”

W tym przypadku jeszcze to jakoś szło. Ale poszłam dalej. Nie polecam już ślepego podążania za sztuczną inteligencją, jeśli masz już bardzo specyficzne wymagania. Nawet po kilku różnych testach nie sprawdziło się to w moim przypadku, ponieważ dane były częściowo niedokładne lub błędne. Po prostu nie uwzględniały wszystkiego, czego potrzebowałam. Ponownie podam różne przykłady:

  • “Proszę o propozycję trzydniowej diety dla kobiety w wieku 45 lat, 173 cm, 70 kg. Dieta powinna opierać się na 7950kJ/1900kcal, 100g białka, 200g węglowodanów i 75g tłuszczu dziennie. Proszę o rozłożenie diety na cztery posiłki i używanie produktów naturalnie bezglutenowych”.

Sztuczna inteligencja miała już problem uwzględnić wszystkie wymagania. Zaproponowała menu na trzy dni, ale z pięcioma daniami i bez podania gramatury.

  • “Dziękuję, ale potrzebuję menu z podaniem dokładniejszej wagi”.

AI rozpisała gramaturę i zachowała pięć posiłków.

  • “Dziękuję, ale potrzebowałam tylko czterech posiłków dziennie”.

W odpowiedzi sztuczna inteligencja wyrzuciła jedną przekąskę, tworząc cztery codzienne dania, ale gramatura nie uległa zmianie.

  • “Ale gramatura menu z czterema posiłkami jest taka sama jak menu z pięcioma posiłkami, tylko jedna przekąska została wykluczona, a pozostałe gramatury nie uległy zmianie”.

…Krótko mówiąc – później też się nie zgadzałyśmy, a ostatecznie miałam dość kłótni z nią. Krótko mówiąc, było już wiele postawionych wymagań, a ona nie mogła zaproponować menu, w którym wszystko by pasowało. Spróbowałam też innej prośby:

  • “Przygotuj dwudniową dietę składającą się z trzech posiłków o wartości energetycznej 6500kJ/1555kcal i wartości odżywczej 65g białka, 185g węglowodanów i 60g tłuszczu, z wyłączeniem wieprzowiny i laktozy”.

Proponowane menu zostało ponownie podzielone na pięć codziennych dań. Kiedy poprosiłam o korektę do trzech dań, to co zostało następnie wygenerowane, kontrolnie sprawdziłam w aplikacji Dine4Fit, a żądane wartości nie były zgodne. Pod względem energetycznym sugerowana dieta pierwszego dnia była nawet o 1500 kJ/360 kcal niższa, a zawartość składników odżywczych wyglądała następująco: 95 g białka, 79 g węglowodanów i 52 g tłuszczu (zamiast wymaganych 65 g białka, 185 g węglowodanów i 60 g tłuszczu).

Podsumowując

Proszę, potraktujcie moje przykłady jako takie, a nie jako dogmat. Możliwe, że dla niektórych z Was sztuczna inteligencja była w stanie zasugerować dietę, która “działa” i z której jesteście zadowoleni. To dobrze! Ale mogę sobie również wyobrazić, że jest wiele osób, które nie mogą zweryfikować przydatności proponowanej diety lub nie mogą ocenić trafności proponowanego rozwiązania. Chciałam więc zwrócić uwagę, że może to być błąd. Jednak jest dla mnie jasne, że to tylko kwestia czasu, zanim sztuczna inteligencja poprawi się i poradzi sobie również z tymi zadaniami.

A co z nami, dietetykami? Czy stracimy pracę z powodu AI? Śmiem twierdzić, że dietetycy i terapeuci nauczą się korzystać z AI w przyszłości i usprawnią cały proces pracy z pacjentami. Osobiście uważam, że AI nie może jeszcze zastąpić pracy dobrego i doświadczonego doradcy żywieniowego (i mam nadzieję, że tak się nie stanie), ponieważ brakuje jej mega ważnego aspektu, jakim jest indywidualne podejście. Doświadczony dietetyk widzi, że sama dieta czy skupienie się na ruchu to za mało. Zdrowie i rozwój sylwetki danej osoby to zestawienie setek czynników, które dobry dietetyk może stopniowo odkrywać i umieszczać w kontekście. Dzięki temu może kierować osobą – pacjentem w bardzo indywidualny sposób.

Osobiście nie sądzę, aby pacjenci szukali mnie tylko dlatego, że mogę ułożyć dietę funkcjonalną lub dać im miłą rozmowę na temat wszystkich powiązań w ich stylu życia. Po co przychodzą do mnie? Cóż, dla kontaktu twarzą w twarz. Dla człowieczeństwa. Dla miłego słowa, zrozumienia, otrzymania motywacji. Bo jeśli “to” nie działa, proponuję spróbować “czegoś innego”. Znam różne możliwości i mam doświadczenie. Bo to nie tylko gra w jedzenie czy liczby. Chodzi o głębię relacji między nami (relacja doradca-pacjent). Chodzi o wspólne testowanie, znajdowanie opcji, dostrajanie się, wspieranie. Tak długo, jak jest to wartością dla ludzi, do tego czasu nie stracimy pracy.

Martina Rusňáková Korejčková, dietetyczka
foto: archiwum autorki

 

W archiwum przeczytasz także:

Apka Dine4Fit: Nie jest konieczne liczenie każdego grama

26.6.2023 dine4fit.pl Ciekawe, Różne

Komentarze
1

Michał Jaskólski

8.7.2023 00:37

Zachęcam do przetestowania https://dietetyk.ai, który opiera się na GPT-4.

Komentarze nie odzwierciedlają opinii redakcji ani administratora bloga.

Dodaj komentarz

Powiązane artykuły
Najlepsze ćwiczenia na “oponkę” Najlepsze ćwiczenia na “oponkę”

Wraz z wiekiem często obserwujemy wzrost tkanki tłuszczowej na brzuchu wzdłuż talii. Dzieje się tak zazwyczaj dlatego, że wraz z wiekiem zmniejsza się masa mięśniowa, a przyrost kanki tłuszczowej się nasila.

Dziś zebraliśmy najlepsze ćwiczenia, które pomogą nam ten proces odwrócić. Większość ćwiczeń można wykonywać w domu, niezależnie od wieku, choć wszystko z umiarem.

Cały artykuł 15.4.2024 0

Dlaczego tak wiele osób cierpi na wiosenne zmęczenie? I co można z tym zrobić? Dlaczego tak wiele osób cierpi na wiosenne zmęczenie? I co można z tym zrobić?

Sezon wiosenny niesie ze sobą szereg zmian.

Dzień się wydłuża, czas zimowy zmienia się na letni, ciepła pogoda kusi nas do coraz większej aktywności fizycznej, a nasze ciała, które zimą były rozgrzewane cięższymi potrawami, nagle się zatrzymują.

Nagle jesteśmy zmęczeni. My, nocne marki, stajemy się prawie bezużyteczni rano i często obrzydliwie rozdrażnieni wieczorami, a czasami wszyscy czujemy, że nie jesteśmy już panami naszego czasu… “Dlaczego tak jest?”, pytamy siebie, “Przecież tak czekaliśmy na tą wiosnę. No tak, to przez to wiosenne przemęczenie!”.

Cały artykuł 4.4.2024 0

Masala: Indyjskie mieszanki przypraw. Jak się w tym rozeznać? Masala: Indyjskie mieszanki przypraw. Jak się w tym rozeznać?

Wraz z rosnącą popularnością indyjskich restauracji, zaczynamy również używać coraz więcej indyjskich nazw potraw.

Nie jest chyba problemem zapamiętanie, że słowo “aloo” oznacza ziemniaka, “palak” – szpinak, “chana” – ciecierzycę, “dhal” – soczewicę, “rajma” – fasolę, “mattar” – groszek, “paneer” – ser, “raita” – jogurt, “gobhi” – kalafior, a “malai kofta” – smażone kluski z ciasta ziemniaczanego.

Cały artykuł 25.3.2024 0