28.6.2023 dine4fit.pl

Czy nie pijesz za dużo?

Powinniśmy przestrzegać reżimu picia, radzi nam każda strona internetowa.

Każą pić trzy, czasem aż cztery litry dziennie. Ale…

Czy można przesadzić z wodą?

Często jednak z piciem wody właśnie przesadzamy. W wirze współczesnych trendów nosimy ze sobą butelki z wodą, nie zdając sobie sprawy, że woda dostaje się do naszego organizmu również wtedy, gdy spożywamy zwykłe jedzenie, często w dużych ilościach. Duża ilość wody w organizmie może powodować komplikacje i problemy, a nie korzyści zdrowotne.

Od wody w nogach i stawach po tak duże nawodnienie organizmu, że zaczyna się on sypać. Nadmierne spożycie wody obciąża nerki, serce i układ krążenia. Problem polega na tym, że nie widać ani nie czuć niczego na zewnątrz – to po prostu nagle uderza. Było kilka dość znanych przypadków, w których ludzie (raz sportowiec, innym razem kobieta biorąca udział w głupim konkursie radiowym) przedawkowali tak bardzo, że zmarli po przewiezieniu do szpitala.

Nadmierne picie wody jest nawet obecnie uważane za chorobę zwaną aquaholizmem. Mówiąc dziś, mamy na myśli ostatnie dwadzieścia lat, kiedy picie wody stało się modą. Według obliczeń naukowców z Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego, sześć litrów wody dziennie może zatruć człowieka. Objawy zatrucia wodą obejmują ból głowy, zmęczenie, skurcze, pocenie się, wymioty lub dezorientację. Ostatecznie komórki w mózgu zaczynają puchnąć. Nie oznacza to oczywiście, że nie należy pić w te upalne dni, ale tak jak w przypadku wszystkiego innego – wszystko z umiarem.

Ile wody dostaje się do naszego organizmu każdego dnia ze zwykłego jedzenia?

Nie będziemy liczyć, ile soku lub zwykłej wody wypijasz w ciągu dnia. Ale jeśli zjesz kawałek chleba (40 ml) z szynką (20 ml), plasterek Eidamu (25 ml) i dwa pomidory (90 ml), na obiad zjesz zupę warzywną (200 ml) i spaghetti (120 ml), a na kolację jogurt (180 ml) z pełnoziarnistą bułką (20 ml) i jabłkiem (100 ml), to masz w sobie około 800 ml wody na dzień, czyli prawie litr.

Jak to możliwe? Cóż, ponieważ każde jedzenie zawiera wodę. Niektóre więcej, inne mniej, patrz tabela poniżej. Owoce i warzywa składają się w 90% z wody. A jeśli sami gotujecie, wecie, że makaron i ryż zyskują około 2,3 – 2,5 razy na objętości, a to tylko woda.

Wszędzie pisze się, że należy wypijać 3-4 litry wody dziennie, ale nie oznacza to picia dwóch dużych butli PET mineralnej czy niesłodzonej herbaty dziennie. Zwykle 1,5-2 litry wody w postaci płynów takich jak czysta woda, herbata, sok, mleko, a nawet piwo nie jest przez ekspertów potępiane…

Resztę zalecanej dziennej normy dostarczasz sobie w postaci innych pokarmów, pozostałe 500 ml do zalecanego dziennego spożycia to tzw. woda metaboliczna.

Zestawienie zawartości wody na 100 g żywności

(wartości są przybliżone i mogą różnić się o 5-10% w zależności od przygotowania)

  • Warzywa, owoce – 90%
  • Zupa, bulion – 90%
  • Mleko – 90%
  • Duszony szpinak – 90%
  • Jogurt – 85%
  • Serek do smarowania – 85%
  • Gotowane ziemniaki – 80%
  • Gotowany kuskus – 75%
  • Jajka – 75%
  • Gotowane rośliny strączkowe – 75%
  • Gotowany ryż – 70%
  • Rzepa – 70%
  • Gotowany makaron – 60%
  • Eidam – 60%
  • Przetworzony ser – 60%
  • Ryby – 50-60%
  • Szynka – 50%
  • Ciasto – 40%
  • Frytki – 40%
  • Masło – 16%

Jan Lipšanský, dziennikarz
foto: cz.depositphotos.com

Chcesz schudnąć?To powinno Cię zainteresować:

1. Kalkulator kalorii
2. Aplikacja Dine4Fit
3. Jak używać Dine4Fit?
4. Grupa wsparcia

W archiwum przeczytasz także:

Czy detoksykacja organizmu ma sens

28.6.2023 dine4fit.pl Ciekawe, Różne

Komentarze
1

Karolina Talar

13.7.2023 09:13

Dziękuję za ten artykuł. To bardzo ważna rzecz przy niewydolności nerek. Nie wolno pić za dużo bo zalejemy swój “silnik” 🙂

Komentarze nie odzwierciedlają opinii redakcji ani administratora bloga.

Dodaj komentarz

Powiązane artykuły
Krystyna (27 lat) po roku z apką schudłam 30 kg. Krystyna (27 lat) po roku z apką schudłam 30 kg.

Dzięki aplikacji Dine4Fit schudłam ponad 30 kg i czuję się świetnie. Mogę nosić ubrania, o których wcześniej nawet nie marzyłam.

Nie zawsze było łatwo, ale podróż była tego warta. Mogę się swobodnie poruszać i wreszcie nie wstydzę się tego, jak wyglądam.

Cały artykuł 20.5.2024 0

Monika: Moja droga do zdrowia i szczęścia z Dine4Fit Monika: Moja droga do zdrowia i szczęścia z Dine4Fit

 Moje spotkanie z Dine4Fit rozpoczęło się kilka dni po moich 50. urodzinach (w lutym 2021).

Najpierw zdałam sobie sprawę, jak wyglądam na zdjęciach. W tym samym czasie koleżanki z pracy zaczęły interesować się i przechodzić na diety pudełkowe. Przeliczyłam sobie koszt i pamiętam, że pomyślałam, że mogę im pokazać, że można to zrobić taniej i nie być skazanym na gotowe zestawy.

Zaczęłam przeszukiwać internet, czytać o odżywianiu i odchudzaniu i sprawdzać popularne media społecznościowe. W ten sposób natknęłam się na jedną z grup powiązanych z Dine4Fit.

Cały artykuł 13.5.2024 0