2.9.2021 dine4fit.pl

Tekst nie tylko dla diabetyków: ruch jest lekarstwem!

Ruch ma dobroczynny wpływ na nasz stan fizyczny i psychiczny.

Drastyczne ograniczenie naturalnego wysiłku fizycznego w ostatnich dziesięcioleciach przyczyniło się w znacznym stopniu do wzrostu otyłości i związanych z nią chorób – od cukrzycy, chorób serca, zaburzeń układu mięśniowo-szkieletowego po depresję.

Wszyscy wiemy, że regularne ćwiczenia zwiększają wydatek energetyczny i pomagają schudnąć. Ale jest to również idealna pomoc w leczeniu wielu tzw. chorób cywilizacyjnych.

Ruch wzmacnia układ krążenia, wydolność serca, elastyczność naczyń krwionośnych, poprawia spektrum lipidowe, a tym samym zmniejsza ryzyko miażdżycy, obniża poziom cukru we krwi, pozytywnie wpływa na odporność, a także przyczynia się do profilaktyki nowotworowej. Wreszcie, co nie mniej ważne, wzmacnia nasz układ mięśniowo-szkieletowy i chroni przed osteoporozą.

  • Logiczne jest więc, abyśmy wszyscy ruszali się więcej i bardziej regularnie. Ale osiągnięcie tego celu nie jest łatwe. Z mojej praktyki lekarskiej i życia osobistego wiem, jak trudno jest utrzymać “ruch” przez długi czas.

Jednak nie wielu z nas korzysta z usług osobistego trenera, który idealnie dopasowuje program i pilnuje, abyśmy go dokładnie realizowali. Kiedy chcemy się z kimś skonsultować, zazwyczaj jest to przyjaciel, partner, rzadziej lekarz lub Internet. Niestety, nie zawsze są to wiarygodne źródła.

Nawet moi pacjenci czasami płacą skandaliczne sumy za cudowne środki odchudzające, które są totalnie nieskuteczne, ponieważ ktoś im to doradził (lub znaleźli to sami w Internecie). Pamiętajcie, że żadna taka pasywna metoda jak połknięcie tabletki nie działa. Tu zawsze trzeba być aktywnym!

  • Zaczynamy od tego, że siadamy (najlepiej z ołówkiem i kartką papieru), telefonem komórkowym z ulubioną aplikacją i ewentualnie kimś, kto naprawdę chce nam pomóc.

Należy sobie szczerze odpowiedzieć na poniższe pytania:

  • Dlaczego chcę się więcej ruszać?
  • Czy mogę się więcej ruszać?
  • Czy wiem, co jestem w stanie zrobić?

Następnie wystarczy znaleźć sobie konkretną aktywność (na początek spacer, jazda na rowerze lub praca w ogrodzie) i od razu zacząć coś robić. Moja praktyczna rada to: Nie stawiaj sobie żadnych nierealnych celów! Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze są konkretne krótkoterminowe cele, np. 4 razy w tygodniu staram się dodać 30 minut spaceru. Już po miesiącu zauważysz, że czujesz się lepiej – fizycznie i psychicznie.

  • Nie zniechęcaj się od razu tym, że liczyłaś na większy ubytek kilogramów czy centymetrów!

Wręcz przeciwnie. Pochwal sama siebie, że próbujesz coś zmienić. Jeśli nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów, nie poddawaj się. Postaraj się wytrzymać, albo znajdź coś innego. Dobrym pomocnikiem są różne krokomierze. Czasami jestem zaskoczona, jak śledzenie wykonanych kroków bawi i motywuje nawet starszych ludzi. To jest jak gra. A wszyscy w jakiś sposób lubimy gry, prawda?

W mojej poradni diabetologicznej Dine4Fit jest bardzo popularnym narzędziem. Już sam fakt, że pacjenci mogą po prostu zapisywać w aplikacji spożywane posiłki, stawia ich na drodze do sukcesu. Jeśli doda się do tego regularne ćwiczenia, rezultat jest gwarantowany. I o dziwo, nie zawsze musi to być utrata wagi. Bardzo często obserwujemy znaczną poprawę wyników badań laboratoryjnych, często w parametrach, które są ważniejsze dla zdrowia niż waga (która czasami mimo dużego wysiłku obniżyła się tylko minimalnie). Pozytywnym aspektem jest to, że kiedy poziom cukru we krwi, cholesterolu czy ciśnienia spada, możemy zmniejszyć dawki leków.

Nie bez powodu mówi się, że ruch działa jak umiarkowanie skuteczny antydepresant. Niestety, ruch jako “lekarstwo” nie może być przyjmowany w tabletkach, ale jego moc jest naprawdę ogromna!

Autor: dr Vladimíra Nekvindová, diabetolożka

foto: SergeyNivens, xload/cz.depositphotos.com

W archiwum przeczytasz także:

Marta: Choroba pokaże Wam, że robiliście coś źle

2.9.2021 dine4fit.pl Diety odchudzające, Jak się odchudzać?, Różne

Komentarze

Komentarze nie odzwierciedlają opinii redakcji ani administratora bloga.

Dodaj komentarz

Powiązane artykuły
Monika: Moja droga do zdrowia i szczęścia z Dine4Fit Monika: Moja droga do zdrowia i szczęścia z Dine4Fit

 Moje spotkanie z Dine4Fit rozpoczęło się kilka dni po moich 50. urodzinach (w lutym 2021).

Najpierw zdałam sobie sprawę, jak wyglądam na zdjęciach. W tym samym czasie koleżanki z pracy zaczęły interesować się i przechodzić na diety pudełkowe. Przeliczyłam sobie koszt i pamiętam, że pomyślałam, że mogę im pokazać, że można to zrobić taniej i nie być skazanym na gotowe zestawy.

Zaczęłam przeszukiwać internet, czytać o odżywianiu i odchudzaniu i sprawdzać popularne media społecznościowe. W ten sposób natknęłam się na jedną z grup powiązanych z Dine4Fit.

Cały artykuł 13.5.2024 0

Czy naprawdę łatwiej jest schudnąć 50 kg niż 5 kg? Czy naprawdę łatwiej jest schudnąć 50 kg niż 5 kg?

Nie każda redukcja jest taka sama. Tak, pierwsze pięć kilogramów, jeśli ktoś traci na wadze z powodu dużej nadwagi, jest łatwiejsze do zrzucenia niż pięć kilogramów, które ktoś chce tylko „dogładzić”, aby być zadowolonym ze swojego ciała.

Ale czy w ogóle można to porównać?

Cały artykuł 9.5.2024 0

Instruktorka fitness: wywiad z klientką, która schudła dzięki diecie i ćwiczeniom Instruktorka fitness: wywiad z klientką, która schudła dzięki diecie i ćwiczeniom

Kiedy niesamowita przemiana młodej i sympatycznej Stefki (50 kg w rok!) pojawiła się w naszej czeskojęzycznej grupie w lutym, od razu stało się dla nas jasne, że jej historia może być świetną motywacją dla innych.

Dzięki naszej trenerce Markecie, z którą współpracujemy od dłuższego czasu i która poprowadziła tę matkę uroczych bliźniaków w jej przemianie, możesz teraz przeczytać poniższy tekst. Niech Was wesprze i zmotywuje.

Cały artykuł 3.5.2024 0