27.2.2023 dine4fit.pl

Józek dla Dine4Fit: Wystarczyło się zdecydować

W ramach regularnej dawki motywacji przynosimy Wam kolejną historię sukcesu jednego z Was – Józka.

Przy okazji dziękujemy wszystkim tym, którzy tak chętnie dzielicie się swoimi osiągnięciami.

Józek, lat 28,  pracuje jako operator na produkcji w fabryce. Od dziecka lubi piłkę nożną, ale w wieku jedenastu lat musiał przestać grać z powodu problemów zdrowotnych. Mówi, że była to również pierwsza zmiana w jego stylu życia, po której zaczął przybierać na wadze.

W wieku 17 lat jednak przyrost wagi zatrzymał się, a on sam zaczął chudnąć. Powód – problemy rodzinne. Jednak gdy miał około 20 lat, waga znów zaczęła iść w górę. Ale on tego nawet nie zauważył…

Zacząłem pracować i utknąłem w klasycznej rutynie – powrót z pracy do domu, siedzenie przy komputerze lub leżenie przed telewizorem. Do tego wizyty w pubie w weekendy. Swoje problemy rozwiązywałem alkoholem – wyjaśnia sympatyczny młody człowiek, którego dziś nie podejrzewa się o to, że kiedykolwiek miał problemy z wagą.

Kiedy i jak nastąpił punkt zwrotny w życiu?

W przypadku Józka nie była to kwestia zdrowia, jak to często bywa. Zdrowie zawsze miał w porządku, ale w końcu stwierdził, że dalej tak być nie może.

  • Dokładnie pamięta tę datę. To był 10 lipca 2022 roku – spojrzał na siebie w lustrze i podjął decyzję.

Znalazłam w internecie Dine4Fit i zabrałem się za naukę i czytanie, jak korzystać z aplikacji i lepiej się odżywiać. Spędziłem nad tym wiele godzin – przyznaje. Ale 30 kg w dół pokazuje, że było warto.

  • Zaczął zapisywać wszystkie swoje posiłki, starał się jeść zdrowo, chodził na spacery i na siłownię.

Na początku byłem bardzo zmęczony, praca na trzy zmiany nie ułatwia sprawy, ale się zawziąłem i uwierzyłem, że dam radę – mówi, dodając, że po kilku tygodniach nie tylko zmęczenie zniknęło, ale też zobaczył pierwsze zmiany w lustrze.

To zmotywowało mnie jeszcze bardziej i przestałem pić alkohol prawie całkowicie – mówi z dumą, dodając, że przyjaciele również bardzo mu pomogli, motywując go. Jestem teraz zupełnie inną osobą. Cieszę się życiem i czuję się znacznie lepiej. Schudłem z apką Dine4Ft tylko dzięki własnej silnej woli.

A co było najtrudniejsze?

Zacząć i ułożyć to wszystko w głowie – przyznaje młody człowiek, którego ulubionym jedzeniem jest teraz jogurt grecki z białkiem, owocami i masłem orzechowym. I mówi, że trzyma kciuki za Was wszystkich. Będąc konsekwentnymi dacie radę!

To co, Ty też spróbujesz? Będziesz potrzebować tego:

W archiwum przeczytasz także:

Dziesięć rad jak ustawić aplikację Dine4Fit i na co zwrócić uwagę

27.2.2023 dine4fit.pl Ciekawe, Jak się odchudzać?, Różne

Komentarze

Komentarze nie odzwierciedlają opinii redakcji ani administratora bloga.

Dodaj komentarz

Powiązane artykuły
Jedzenie emocjonalne  z perspektywy psychologa i lekarza Jedzenie emocjonalne z perspektywy psychologa i lekarza

W przyszłym miesiącu będziemy obchodzić Światowy Dzień Otyłości, którego celem jest zwrócenie naszej uwagi na problem otyłości wśród dzieci i młodzieży, a także nakłonienie do refleksji nad własnym trybem życia i odżywianiem.


Z tej okazji poprosiliśmy doświadczone specjalistek ds. odchudzania, aby objaśniły nam koncepcję jedzenia emocjonalnego.

Cały artykuł 22.2.2024 0

Możesz schudnąć, nawet jeśli od czasu do czasu sobie pobłażasz Możesz schudnąć, nawet jeśli od czasu do czasu sobie pobłażasz

Wiele osób postrzega proces odchudzania jako karę i podchodzą do niego z myślą, że będą musieli strasznie sobie odmawiać, kupować drogie produkty odchudzające, cierpieć z głodu, szaleńczo ćwiczyć i rezygnować ze wszystkiego, co lubią jeść.

Niektórzy tak robią, ale ja nie jestem zwolennikiem takiego podejścia. Moja filozofia jest inna: “Powoli, ale w zrównoważony sposób jest lepiej”.

Cały artykuł 19.2.2024 0

Bogusia: Minus 50 kg tylko dzięki diecie i prawidłowemu ustawieniu aplikacji Dine4Fit Bogusia: Minus 50 kg tylko dzięki diecie i prawidłowemu ustawieniu aplikacji Dine4Fit

Minął ponad rok od opublikowania mojego wpisu na blogu i myślę, że to dobry czas, aby napisać o tym, co było dalej.

Kiedy napisałam pierwszy wpis, miałam minus 27 kg. Dziś jest to minus 50 kg. Osiągnęłam swój cel!

Nie będę kłamała, momentami przechodziłam lekki kryzys. Kilka razy zaczęłam gonić za liczbą, którą chciałam zobaczyć na wadze, ale nie zdawałam sobie sprawy, co jest, a co nie jest realistyczne.

Cały artykuł 13.2.2024 0